Raj dla oczu i podniebienia.
Takie klimaty towarzyszyły nam na wczorajszym weselu w Tarnowie.
Wy w tym czasie kajakujecie, ale w przyszłym roku mam nadzieję, że popłyniemy wszyscy razem... :)
I że pogoda jednak Was oszczędziła, bo tutaj teraz nie da się wyściubić nosa na dwór przez deszcz
