Przez trzy lata właściwie nie łączyła nas jakaś szczególna więź.Rozmawialiśmy co prawda, ale to były rozmowy typowo klasowe. A dzisiaj? Dzisiaj zdałam sobie sprawę,że to za Nim będę najbardziej tęsknić, nie zniosłabym zerwania tej więzi, która się dzisiaj utworzyła. Czy ktokolwiek zdawał sobie sprawę,że Jego włosy pachną winogronami? Będę walczyć o te przyjażń. To wiem na pewno. Nie żałuje odejścia od pana F, to była raczej przyjaźń oparta na moich autodestrukcyjnych skłonnościach, ile ja się przez niego wycierpiałam. Nienawidzimy się i kochamy. Bez sensu. Ja jednak mam pecha do takich uczuć. Z Panem X. już obiesaliśmy sobie koncerty, imprezy i długie rozmowy. Wiem,że On też tego chcę, widziałam to w Jego oczach. Takie pełne smutku i żalu. Dlaczego nie dostrzegałam ich wcześniej? Teraz to by wiele ułatwiało. Za późno się obudziłam i teraz żałuję.
21/01/2012 18:57:17
28/12/2011 22:10:56
26/12/2011 22:20:54
11/08/2011 23:51:34
22/06/2011 0:55:34
17/06/2011 23:54:33
18/05/2011 22:14:04
14/05/2011 15:09:49
Wszystkie wpisy