|
2012/02/02
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
nic mnie ostatnio nie zatrzymaywało, muzyka drażnila a rozmowy irytowały
ten film mnie zatrzymał. wywolal łzy. poruszył
cudowny
i mimo, ze to tylko poruszająca sie plastelina to mowi tak wiele. wiecej niz nie jeden czlowiek zlozony z zywych komorek
cytryna i zielona herbata to calkiem dobre polaczenie
dobra, zaczynam czytac susan sontag