2010/01/02   

Trumna, cz.1

« następne   poprzednie »
Trumna, cz.1
Powiększenie

Wierny mój druhu,
Dziś znowu jesteś ze mną -
Zwiesz się ból głowy.

Dobre hokku przypomina sylwetkę pięknej kobiety lub elegancko odsłoniętą część jej ciała. Zarys, szczegół podniecają dużo bardziej niż całość.
Tyle o hokku, tylko niech mi ktoś teraz powie, dlaczego w ponury grudniowy dzień przewracając się przez kilkanaściegodzin w łóżku w towarzystwie globusa byłam w stanie myśleć tylko o jednym: no przyjechała ta Alicja Bachleda-Córuś ze swoim ohydnym narzeczonym synka ochrzcić u Karmelitów na Piasku (czy ten fakt należy włączyć do kanonu oprowadzania? że niby najpierw Matejko ślub, a potem Henry Farrell chrzest?) z dalekiego ElEj i taka podróż okropnie długa z małym dzieckiem i takie mieszkanie paskudne w tym Angel City i kto jej niby zakupy zrobił, pewnie nie mają nic na śniadanie i gdzie tu z dzieckiem wyjść w taką wstrętną mżawkę... i takie miałam problemy :) Nie dało rady myśleć o czym innym.
Ale oto mamy już drugi dzień Nowego Roku i jeszcze mnie głowa nie bolała w 2010, więc nie jest źle :) za to zrobiłam postanowienie noworoczne, że przypomnę sobie niemieckiego trochę i nawet wytypowałam podręcznik z 30 lekcjami i założyłam zeszyt (najłatwiejsza część pracy) i wpisałam pierwszą lekcję tudzież dwa razy powtórzyłam tłumaczenie czytanki. Co prawda Zapiski Teściowej kiedyś tu stwierdziły, że wszelkie noworoczne postanowienia umierają śmiercią naturalną najpóźniej 17 stycznia, ale pomyślcie tylko - i tak będę miała za sobą połowę podręcznika! Że niby codziennie jedna lekcja. Donosić o postępach będę na bieżąco.

A teraz proponuję kilkuodcinkową wycieczkę do... trumny. Oprowadzi nas prof. Marta Wyka. Najpierw wspomniała delikatnie
w książce "Krakowskie dziecko":
W domu, w którym mieszkam, błąkają się zapewne czasem duchy starych profesorów. Wspaniały, majestatyczny Klemensiewicz pojawia się czasami w moich snach. - Proszę natychmiast opuścić salę - woła. - Nie toleruję spóźniania się na wykład. - Wychodzę więc, zamykam drzwi.

 

Dom, w którym błąkają się duchy starych profesorów, to słynna trumna w Al. Słowackiego 15, na skrzyżowaniu z ul.
Łobzowską. Geometryczny ornament z czarnego klinkieru nadał popularne przezwisko temu budynkowi, powstałemu w 1930 
jako Dom Profesorów UJ.

"Przypisy do życia":
Nie chcę mieszkać w "czarnej kamienicy"- powiedział mój ojciec w roku, zapewne, 1945. Za dużo tam kolegów. No i zamieszkaliśmy trzy kamienice bliżej, przy ul. św. Teresy 16. Ale "czarna kamienica" wciąż pozostawała w zasięgu naszego wzroku. Potężna bryła różniła się znacznie od pozostałych domów, pokrywające ją w symetrycznych odstępach czarne kafle nadawały jej wygląd ponury i trumienny. Wykusze okienne wyglądały jak gałki oczne zwrócone ku Alejom. 
Była domem, którego budowa rozpoczęła się w 1929 roku - wielki kryzys wisiał już w powietrzu; miała wyrażać,  mimo wszystko, optymizm. Prace skończyły się po 3 latach, gdy wielki kryzys stał się rzeczywistością. "Czarna kamienica" jest kuzynką gmachu Feniksa, powinowatą budowli z placu Szczepańskiego. Kraków też chciał mieć nowoczesną architekturę i dorobił się jej. Zaczęto budować Bibliotekę Jagiellońską, Aleje Trzech Wieszczów zaś miały stać się traktem nowoczesności. Niezłe miejsce, żeby osadzić profesorów. Nie damy się wielkiemu kryzysowi. Świat po tym krótkim, jak pewnie sądzono, wstrząsie pozostanie stabilny. Profesorowie będą pisać dzieła, gramatyki, słowniki, historie literatury polskiej, będą badać i układać kodeksy, wielka wspaniała spółdzielnia uczonych umysłów. W jednym miejscu, blisko siebie, wystarczy parę kroków, żeby wymienić gorące jeszcze myśli. 

A teraz pierwsze pytania.
KTO BYŁ AUTOREM PROJEKTU TRUMNY?
CO TO ZA WSPOMNIANY FENIKS I BUDOWLA Z PL. SZCZEPAŃSKIEGO?
KIM BYŁ OJCIEC AUTORKI?

Grafzero, Jitka, Gosiaczkowo, Cecora20, Plantowy, Deodatokrk i Adalibra - tylu osobom chciało się grzebać w starociach :)

44 komentarze
anielka - 18/01/2010 20:33:16
Przygotowałam referat o tym budynku :) Chyba wiem już o nim wszystko ;)
Photoblog.PRO saxony3  - 12/01/2010 10:29:59
nie jest aż taki trumienny :D
polonistkaee  - 09/01/2010 15:30:16
Bardzo nowocześnie....... :)
ebe4 - 08/01/2010 16:20:51
noworocznie pozdrawiam:)
hanula1950 - 08/01/2010 15:34:29
Pozdrawiam i udanego weekendu życzę.
Moderator monsieurduch  - 08/01/2010 14:37:24
re: wrażenia porównywalne, ale serce mówi, że jednak Toruń ;]
ampoule  - 08/01/2010 12:30:39
aby postanowienie nie umarło nie mam żadnego :p
bogobig  - 07/01/2010 14:56:36
Dziś się specjalnie przyglądałem słynnej trumnie, ładnie "zrobiona" nie powiem. Polecam widok nocny, gdy reflektory biją w niebo. A Farrell to polskie nazwisko przeca. W każdym bądź razie występuje w Prusie Lalki. Cyt. usta Wokulskiego:
"Farrell miss Iza, Farrel". ;-)
kamasikaja  - 06/01/2010 23:46:12
... cholera widzę że nie tylko mnie się to kojarzy xD
kamasikaja  - 06/01/2010 23:44:58
Alicja już tam nie mieszka ... ;]
hanula1950 - 06/01/2010 21:04:54
Cieszę się, że orszak Ci się spodobał. Pozdrawiam.
hanula1950 - 05/01/2010 21:05:16
Zapraszam do siebie na ORSZAK TRZECH KRÓLI w zdjęciach.Podobno sylwek pod chmurką był najliczniejszy w Krakowie. Gratuluję.
starsza  - 05/01/2010 15:02:57
Ja nic nie postanawiam bo i tak nie dotrzymam tych postanowień.......nareszcie się udało wpisać koma więc nadrabiam wszystkie zaległości...........pozdrawiam poniedziałkowo u nas mroźnie..... a budynek nic a nic mi się nie podoba......
Photoblog.PRO romanratka  - 05/01/2010 11:56:10
Dość nowocześnie.

Pozdrawiam.
Photoblog.PRO fotoedo  - 05/01/2010 8:04:01
Na Nowy Rok mniej kamyczków w ogródku codzienności życzę :-)
wasilka  - 04/01/2010 19:33:30
jak najmniej styczności z globusami wszelakimi w nowym roku:)
Photoblog.PRO gosiaczkowo  - 04/01/2010 12:55:23
ps o Farellach nie wspomnę nic booo to chyba największa żenada :D i gdzie nie zajrzę tooo tam o tym albo piszą albo mówią booooozeszzzz szaleństwo jakieś :D
Photoblog.PRO gosiaczkowo  - 04/01/2010 12:54:17
I ja przyłączam się do życzeń aby globus w tym Nowym 2010 Cię jak najmniej nawiedzał :) Co do postanowień tooo moje rzeczywiście może ciut później niż 17 stycznia , ale tak w połowie roku mijają :)))) z tą moją wtrwałością too różnie bywa :))) ale może tym razem się uda .
aktod  - 04/01/2010 8:28:26
Jak najmniej globusów Przewodniczko Gosiu :)

Ech...

Buzial :)
nadjamfotos  - 04/01/2010 0:24:49
Zdjęcie jest z tych, co się bardzo dobrze prezentują.
Krakowianie już na pytania poodpowiadali, to nie będę dzis z nimi konkurować.

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy