2009/08/29   

Ostatnia taka Przyprawa

« następne   poprzednie »
Ostatnia taka Przyprawa
Powiększenie
Kategoria:
Stradom

Otworzyłam oczy. Nade mną stała Córunia.
- Tam jest pająk. Ja się go boję i nie mogę spać.
Wstałam, dokonałam egzekucji, spuściłam zwłoki w toalecie. Spojrzałam na budzik. Czwarta dwadzieścia dwie.
Zobaczymy, jak ona się przestawi na chodzenie spać o normalnej porze, a zwłaszcza wstawanie rano do szkoły. To już za trzy dni.
Odbębniłam nawet spotkanie w szkole. Dyrektor twierdzi, że świetnej. Pani z Rady Rodziców poinformowała nas, że na wstępie płacimy 100 zł wpisowego oraz 100 zł na Radę. Wychowawczyni poinformowała nas, że w połowie września odbędzie się OBOWIĄZKOWY obóz integracyjny i mamy wpłacić 180 zł plus dojazd (w nieznanej cenie). To byłoby tyle ze spraw pedagogicznych, gdyby nie pewien drobiazg. Nie utworzyła się klasa D (z naciskiem na matematykę), w związku z tym została połączona z klasą C (tą Córuni, z naciskiem na polski, historię i geografię). Ha ha ha. Ale nikt nie będzie na tym stratny, zapewnił dyrektor. Innego zdania była matka, która do tej pory czytała na głos swojemu dziecku lektury szkolne, bo ono tak raczej ściśle ukierunkowane. No i dziecko znalazło się w klasie o profilu humanistycznym :) Wychowawczyni pocieszyła matkę, że w I klasie mało lektur jest :)
Za to ogólnie podkreślano, że szkoła kładzie nacisk na... frekwencję. Ha ha. No to zobaczymy, jak tam Córuni pójdzie. 
Na ten weekend mamy zaplanowane próby generalne dojazdu. To znaczy ja mam zaplanowane, a ona śpi. Jak wstanie, to się dowie, że ĆWICZYMY :) Gdyby ktoś był zainteresowany, od razu wyjaśniam, że Córunia nawet nie zapytała do tej pory, gdzie ta szkoła. No, ale ona przecież WAKACJE MA.

 

A ja - zainspirowana poprzednim zdjęciem - postanowiłam znowu przejść się na Bielany i namówiłam na ten spacer Elegancką. Tak się zastanawiałam, jak nazwać koleżankę na użytek bloga i wyszło mi, że inaczej się nie da. Ona elegancka w każdych okolicznościach. Właściwie spacery z nią to źródło frustracji, bo wszyscy się za nią ogladają. A jak sobie sama ruszam na Przyprawę, to pies z kulawą nogą... Chociaż... żeby nie skłamać... zaprzyjaźniam się ostatnio często gęsto z cieciami :) ale o tym będzie przy okazji zdjęć, w przyszłości.

W każdym razie umówiłyśmy się na eksplorację fortu Krępak, jako główną atrakcję wieczoru, a po drodze z Chełma miałyśmy podziwiać bielańsko-kamedulskie widoki. Do podziwiania nie doszło. 
Mijałyśmy właśnie fort Skała, w którym się mieści Obserwatorium Astronomiczne, gdy ujrzałyśmy otwartą bramę. Przez kilka minut trwały narady: wejść, nie wejść - żeby zapytać z głupia frant, czy by się kiedyś nie dało zwiedzić fortu-obserwatorium. Elegancka wygrała, oferując się przemawiać w tej sprawie. Podchodzimy do pana, który latał boso po terenie, i oto słyszymy:
- Oczywiście, zapraszamy, o 18.30 jest wykład, a potem zwiedzanie i obserwacje nieba.
Ke?
Myślałam, że tak sobie pan z nas dworuje, a tymczasem PRAWDA BYŁA. Eleganckiej oczy się zaświeciły, choć upewniła się, że NA PEWNO nie mam nic przeciwko zmianie planów :) Ależ! Fort Krępak stoi już sto lat, to poczeka jeszcze chwilę, niech żyje fort Skała. Zwiedziłyśmy, wysłuchałyśmy, obejrzałyśmy przez teleskop kratery na Księżycu oraz Jowisza z dwoma księżycami. Wiedzieliście, że planet już nie jest dziewięć, ale osiem? I po co się w tej szkole uczyć? Potem i tak się pozmienia. A jako że świat jest mały, w powrotną drogę załapałyśmy się z profesorem tej samej uczelni, na której przez jakiś czas pracowała Elegancka. Bo po nocy przez las to trochę nie tego... profesor mówił, że tam gwałcą... mnie to już nie grozi, ale samo towarzystwo Eleganckiej jest niebezpieczne w tym kontekście :)

A teraz tak kontrolnie zapytam, czy wiecie, DLACZEGO ZWANO GO FORTEM ŚMIERDZĄCA SKAŁA?
A druga sprawa: JAKA TAJEMNICZA SPRAWA WIĄŻE SIĘ Z TYM WŁAŚNIE ODCINKIEM TWIERDZY KRAKÓW?

oraz SKĄD NAZWA FORTU KRĘPAK?
Na dokładniejszą relację i zdjęcia przyjdzie poczekać, aż się do nich dobiorę we wrześniu.

Tymczasem dziś TAJEMNICZY BUDYNEK. Zagadka tylko dla krakusów :)
CO TO JEST, GDZIE SIĘ ZNAJDUJE I CZEMU AKTUALNIE SŁUŻY?
Gdyby okazało się trudne, będę udzielać małych podpowiedzi :) na razie nie przypisałam zdjęcia do żadnej kategorii, żeby nie ułatwiać :)

Odpowiedzi na WSZYSTKIE poprzednie pytania udzieliła Gosiaczkowo, która chyba specjalnie w tym celu dostała od PB nieograniczony limit znakowy dla komentarza :)

49 komentarzy
agata72  - 01/09/2009 21:14:13
niechcący zostałam także fanką córuni -ja przynajmniej kiedyś wiedziałam gdzie jest szkoła za to z frekwencją bardzo rożnie bywało-w I klasie liceum dorobiłam się nawet rekordu nieobecności:) ale żyję i zarabiam na siebie jakoś:)))))
pozdrawiam
kamasikaja  - 31/08/2009 11:30:45
witam.....
Dawny Dom Pomocy Społecznej ze składek mieszkanców wybudowany, później szkoła medyczna -tzw Uniwersytet Koletański który to wywaliły zakonnice a teraz sale prób operetki... hm..... i niszczeje dalej
yankes44  - 31/08/2009 5:03:38
.
Podniosłem oczy znad komputera. Nade mną stał Synek.
-Tam jest biedronka. Ja się jej boję i nie mogę spać.
Spojrzałem na budzik. Czwarta dwadzieścia dwie.
Wstałem, dokonałem egzekucji, poćwiartowałem zwłoki w łazience i zapakowałem w worki na śmiecie.
Więcej nie będzie mi przeszkadzał, jak wstawiam zdjęcia na PB.
.
sprawymiasta  - 31/08/2009 1:24:37
Chyba byłem w tym obserwatorium na wycieczce szkolnej.
przewodnik  - 30/08/2009 19:57:01
Oj, nie tylko tam musiała mnie pchać. Z racji prezentowanego miejsca wkróce kolejna retrospekcja do dziecińśtwa ;-P
donfrafrequezz  - 30/08/2009 17:20:25
dostałem ją od fotoblogowicza `maszt` a obecnie w posiadaniu koszulki jest fotoblogowicz `sprawymiasta` propadgowanie totalitaryzmu jest zabronione, ale ja nic nie propaguję, a fotka z zeszłorocznego Święta Pracy


łohohoh mniej więcej o tej godzinie (po czwartej)dzisiaj spać zaległem :-P
rustin  - 30/08/2009 14:15:23
Bardzo fajne ujęcie :) Ehh ta szkoła, same koszty, zero przyjemności i satysfakcji. Jak tylko neo dostanę, to znajdę odpowiedzi na któreś z Twoich pytań, póki co google się buntują :/

Miłej niedzieli :)
mgnienia  - 30/08/2009 13:17:37
re: zagospodarowac to ja taka podwójna dlugość mogę, ale kto to udźwignie finansowo?
Poszukać? co sugerujesz? bo Ty mądra kobieta jesteś...
:o)
ulik  - 30/08/2009 13:07:49
poczatki roku szkolnego sa bardzo "wydatne" zreszta dalej tez trzeba placic za cos tam ...
pajak nic by nie zrobil :)
pozdrawiam serdecznie :)
re: niestety witrazy nie mam na zdjeciach
wolland  - 30/08/2009 12:25:32
A dlaczego te belki mnie szokują? Bo to KFC :D
mgnienia  - 30/08/2009 11:22:38
A czy taka szkoła to jaki zajac albo inny mobilny stwór? stała to i stoi na miejscu..dziecko se znajdzie jak juz ten tragiczny czas nadejdzie.Dobrze, że wie, do której klasy ma sie udac no i na co ów nacisk położono (swoja drogą ja widzę, że nacisk to tam kładą na...finanse).
re: gdyby remont nie obejmował powstania MOJEJ GARDEROBY, (ze stryszku i czesci pokoju oogggrrroooomnej) z rurami dwona 3,2o długimi i innymi szafowymi cudami) to ja bym sie tak nie poddawała destrukcji. Inna sprawa i kłopot teraz...co ja tam powieszę biedna...


:o)))
izkis  - 30/08/2009 11:01:48


dziekuję ślicznie : )))

Photoblog.PRO przewodnikpokrakowie  - 30/08/2009 11:00:19
=> Hucianka
:)))))
a jak mogłabym Cię zaprosić, skoro ja tylko PRZECHODZIŁAM MIMO... już mi się dostało od własnej matki, że Córuni nie zabrałam...

bo życie składa się z niespodzianek...

:)))))

a tajemnice fortu Skała zainspirowały już paru astronomów do twórczości literackiej(patrz: ACTA BRUTUSICA)
elsby  - 30/08/2009 10:57:41
re:dzięki. staram się.gorzówek to nie krakówek - wymaga małych korekt.
hucianka  - 30/08/2009 10:55:06
Małgoś, jak wiesz jestem najwierniejszą fanką Twojego pisania, ale mi podpadłaś tym razem... Nie zaprosiłaś mnie na oglądanie Jowisza z dwoma księżycami, tylko jakąś Elegancką ? A fe, wstydź się!
A swoją drogą ciekawe te fortowe opowieści i ta historia z 1910 opisana przez proobana. Lubie takie tajemnice...
Photoblog.PRO wiosnaa  - 30/08/2009 9:14:08
No to niedlugo sie zacznie Szkola.))))

Te Twoje wedrowki sa bardzo interesujace a opisy wspaniale.)))) Obys wedrowala jak najczesciej.)))

Dzieki za wspaniale poczytanie!!! Milej niedzieli..Pewnie
zwiedzisz droge do szkoly???
bajjer  - 30/08/2009 7:15:34
No ciekawe co będzie jak będzie szkoła i nie tylko ty będziesz miała problem ze wstawaniem córki do szkoły i znowu zacznie się młyn i po to my mamy też wakacje :),miłego dnia
yankes44  - 30/08/2009 2:35:59
.
Taaaaa
Córunia doskonale wie co robi...
Po co ma się uczyć ? Jak sama widzisz wiedza o planetach już nieaktualna...
Po co ma wiedzieć gdzie szkoła ? I tak za jakiś czas będzie zmieniona nazwa ulicy, szkoła stanie się inną szkołą, a później zburzą aby postawić market...
.
:-)
.
Pozdrawiam.
.
A pajaków się nie zabija, bo to przynosi nieszczęście !
.
ebe4 - 29/08/2009 23:47:42
pozdrowienia dla córy:)
Photoblog.PRO deodatokrk  - 29/08/2009 23:15:24
Widzę, że przeżyłaś urząd. Mam nadzieję, że załatwiłaś sprawę od ręki:)

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy