2009/08/05   

Piłsudski na Kopernika

« następne   poprzednie »
Piłsudski na Kopernika
Powiększenie
Kategoria:
Wesoła

Koncepcja, że się myje okna, kiedy są brudne, jest kompletnie nieżyciowa, taka więcej XIX-wieczna, kiedy Marysia te okna myła. Dzisiaj, kiedy okna musi sobie Pani Marysia sama umyć, częstotliwość wyraźnie się zmniejszyła. No ale coś mnie wzięło w poniedziałkowe popołudnie i połowę (tę większą) mam za sobą. Toteż czekam na deszcz. Na razie jest ciemno jak w listopadzie, ale jeszcze nie pada.
Za to skiknęłam do MAKRO i zanabyłam kartę do aparatu 2 GB. Były też 4 GB, ale postanowiłam nie przesadzać, ileż tego można produkować, 1200 sztuk na razie wystarczy :) Swoją drogą sprawdziłam, ile płaciłam w kwietniu 2007 za kartę 1 GB... 69 zł... a ile zapłaciłam w sierpniu 2009 za dwa razy pojemniejszą? 26 zł... było poczekać te dwa lata, a nie płacić frycowe...
Wizyta w MAKRO kto wie, czy nie będzie miała dalszych skutków, nieco kosztowniejszych... tak sobie chodziłam między półkami komputerowo-fotograficzno-elektronicznymi, a telewizory migały... zaczęłam je oglądać... poszłam do panów dyżurujących zadać im inteligentne pytanie, czy pomiędzy przekątną 22 cale a tą 26 nic aby na pewno nie ma... nie ma... no to rzuciłam propozycję, żeby wzięli centymeterek i wymierzyli mi ten 26... zmieści się i na moje warunki byłby satysfakcjonujący... w domu zmierzyłam stary TV i przy pomocy Wikipedii przełożyłam to na cale - okazało się, że ekran mam mniejszy niż monitor od kompa :)
A wszystko dlatego, że od pewnego czasu coraz mniejsze robią napisy na DVD. Dawniej oglądałam film na kanapie. Teraz muszę sobie przysuwać fotel. Więc przydałby się większy ekran, nie?
Córunia co prawda twierdzi, że raczej wizyta u okulisty, ale co ona tam wie.

A my znów mamy 28 kwietnia 1921 roku i stoimy w miejscu budowy Kliniki Ginekologiczno-Położniczej przy ul. Kopernika 23, gdzie odbywa się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego.

Jako ostatni zabiera głos Józef Piłsudski. W alegorycznej formie wiąże zadania kliniki z pracą Naczelnego Wodza:
Wojna niesie zniszczenie mnóstwu rzeczy, a między innymi temu, co najcenniejsze - życiu ludzkiemu. Gmach, który tu powstanie, będzie miał zadanie uczyć przyszłych lekarzy, by ratowali życie ludzkie w tym momencie, w którym mu największe grozi niebezpieczeństwo. Życzę Panom, byście swą pracą wyrównali choć w części te straty, ktore jako Naczelny Wódz zadać musiałem.
Po złożeniu podpisu na pergaminowym akcie erekcyjnym, nastąpiło poświęcenie obiektu przez księdza prorektora Macieja Sieniatyckiego. Po tej ceremonii umieszczono akt w szklanej tubie i przykryto kamieniem węgielnym. Naczelnik osobiście dokonał zamurowania.


Uroczystości tego rodzaju miały najczęściej dwie części. Po pierwszej, oficjalnej, zwykle następowała druga, bardziej prywatna, mająca charakter na poły wypoczynkowy. Nie inaczej rzecz się miała na ul. Kopernika. Grono 50 zaproszonych gości udało się do kancelarii kliniki, gdzie dr Rosner podejmował herbatą. Doszło tam między innymi do wymiany zdań z młodym Janem Sztaudyngerem, który - nawiązując do wystąpienia Piłsudskiego - stwierdził, że będzie dążył, aby w klinice rodzili się zdrowi obywatele polscy, bez szczególnego względu na przyszłych żołnierzy. Piłsudski odpowiedział, że cele kliniki pokrywają się z jego indywidualnymi.
Dopiero po godz. 15.00 Naczelnik dotarł do budynku Starostwa, gdzie zażywał odpoczynku. Ale o dalszym ciągu wizyty może kiedy indziej.

Źródło: Janusz Cisek - Józef Piłsudski w Krakowie

Przyznam się, że mnie zaciekawiło to nazwisko Sztaudyngera, czyżby nasz Izydor studiował medycynę? Ale poszukiwania w googlach tego nie potwierdziły, w 1921 roku poeta miał zaledwie 17 lat :) A przynajmniej wiecie, GDZIE SPOCZYWA AUTOR "PIÓREK"?
A kończąc chwilowo tematykę kliniczno-kopernikowską proponuję poszperać w necie za odpowiedziami na następujące pytania:
GDZIE MOŻNA ZAPOZNAĆ SIĘ BLIŻEJ Z HISTORIĄ KRAKOWSKIEJ MEDYCYNY?
W JAKIM ZABYTKOWYM BUDYNKU MIEŚCI SIĘ TA INSTYTUCJA?
KTO OPUBLIKOWAŁ KSIĄŻKĘ NA TEMAT TEJ HISTORII I JAKI ONA MA TYTUŁ?

Chętnie też się dowiem, KTÓRE MIEJSCA W KRAKOWIE ZWIĄZANE SĄ JESZCZE Z PIŁSUDSKIM?

No i takie prościutkie pytanie: GDZIE MIEŚCIŁO SIĘ STAROSTWO?

Na podium Trzy Gracje: Czarnainez, Ata0904 i Adalibra.

43 komentarze
Photoblog.PRO fotoedo  - 07/08/2009 12:22:19
Swoją drogą to polecam używanie kilku mniejszych kart - w razie zgubienia, kradzieży czy awarii którejś z nich tracimy mniej zrobionych zdjęć.
tartuffe - 06/08/2009 19:14:13
To teraz możesz pstrykać, a pstrykać ;p
hanula1950 - 06/08/2009 18:36:03
,,Kolę" jakoś przegapiłam, ale właśnie z ,,Annie Hall" wróciłam. Film bardzo mi się podobał.
yankes44  - 06/08/2009 14:56:07
.
Córunia bystrzacha....
.
Kiedyś miałem monitor 14 cali i taki TV w zasięgu ręki i było OK. Teraz monitor 17 i TV 29 (półtora metra z lewej) i do monitora używam +2
Więc może córunia ma trochę racji...
.
:-)
.
Pozdrawiam.
.
carmelo  - 06/08/2009 14:17:44
"coraz mniejsze robią napisy na DVD..." - dobre ! :)))

Ja mam monitor i TV w jednym i jestem z tego bardzo zadowolona. Jeden przycisk na pilocie i następuje zmiana. Ale i tak jeśli już oglądam tv to zwykle w kompie z karty telewizyjnej - jakoś szkoda mi czasu na TYLKO oglądanie.

A propos tych kart - ja tak czekam na kupno nowego aparatu. Aż będzie tańszy... Tyle tylko, że wciąż produkują nowsze, lepsze, z coraz to nowymi funkcjami... I tak się zastanawiam czy wreszcie sobie go kupię...

I jeszcze jedno: deszcz padał? Bo po myciu okien to zawsze zaraz pada :D
jitka  - 06/08/2009 11:12:49
WYKRAKAŁAŚ! Masz deszcz ;)
eve77dominik  - 06/08/2009 11:02:03
RE: dziękuję:) to dopiero początek serii...Kazimierz to temat wdzięczny jakich mało do nocnych zdjęć. Choć w całym Krakowie znajdzie się takich miejsc sporo. Przełamawszy starcze zniechęcenie i lenistwo, wybieram się do nich wkrótce, tak jak to z analogiem w ręku wiele lat temu bywało....:)
przewodnik  - 06/08/2009 10:09:23
Pięknie odpowiedziałaś :-) A jutro oficjalnie zostaniesz wyróżniona ;-P Jutro tez jeszcze kilka informacji o dzwonnicach ;-)
bajjer  - 06/08/2009 9:36:31
Ps; Tym bronili pomorza to były działa gdzie strzelali do samolotów ,a do makro mogę tylko w sobotę i niedziele z córka bo ma tylko 139 jak na razie ,a ja wole w tygodniu robić zakupy :)
nadjam  - 05/08/2009 22:36:52
Re. Małgoś Kochanie, jakbym ja wygladała biegając z fotoaparatem i mojemi malunkami po ulicy albo pobliskim boisku i fotografowała je na wolnej, słonecznej oczywiscie przestrzeni. NO JAK?
Jak idiotka! Masz rację.
No to siłą rzeczy, znaczy z musu rzucam je na podłoge w kuchni (jasniej niż w pokoju, balkon tej z góry zasłania mi dopływ, no i ta zielenima przed moim balkonem też).
I w konsekwencji wychodzą .....co?
No problemy z porządnym zdjeciem malunku.
Adalibra - 05/08/2009 22:33:32
ad. miejsca związane z Piłsudskim - chyba jeszcze nikt nie wymienił dawnej ulicy Wolskiej z budynkiem TG Sokół. I pomnik nieopodal..
Wawel - jako miejsce spoczynku (krypta w przyziemiu Wieży Srebrnych Dzwonów).

Ale to pewnie zbyt oczywiste...

Photoblog.PRO romanratka  - 05/08/2009 22:23:14
Przyznam się, że takie zajęcie jak mycie okien, bardzo dobrze mi wychodzi.

Pozdrawiam.
bajjer  - 05/08/2009 22:12:21
Jakoś przestałam lubić Makro wole selgrosa ,bo przynajmniej córkę mogE na zakupy wziąć :)
danusius  - 05/08/2009 21:38:03
Ah! ja tez przepłaciłam za tyle rzeczy! Jednego roku kupilam laptopa, a juz po 2 miesiacach o wiele lepszy był za 3/4 ceny mojego...No ale, coz- kupujemy rzeczy za potrzeba i nie potrafimy przewidziec spadku euro w stosunku do zlotego...
treemagnolia  - 05/08/2009 21:37:20
ja dziś tylko uściski i pozdrowienia zostawiam...
mało wiem, ale dzięki Tobie znów więcej:)
nadjamfotos  - 05/08/2009 21:09:41
A "BIULETYN LEKARSKI" drukuje takie oto rzeczy .
"Historia Medycyny" - no i rózne tam różności.

Dosyć jak na mnie,
Nie sypiam po nocach i dniach,
nadjamfotos  - 05/08/2009 20:59:40
Cały czas plącze mi się pod oczami (tzn w internecie) ta Krakowska Medycyna Sądowa, jakby ona dla Collegium Medicum UJ była ona najważniejsza.

Aleć żródła niepolskie wspominają także niejakiego Józefa Majera i F. Skobela (Skobla) załozycieli "ROCZNIKA WYDZIAŁU LEKARSKIEGO UJ" w którym to zawarte były poblikacje Majera i wszelkie ważne dzieje dotyczące wielu dziedzin medycznych Krakowa, Również figutuje on jako założyciel "Przeglądu Lekarskiego", mającego również zasługi w oświecaniu o historii medycyny.

Żrodła te (nie polskie) wspominają także Walerego Jaworskiego, założyciela i twórcy krakowskiego Muzeum Wydziału Lekarskiego UJ, gdzie zgromadzono wszelkie materiały żródłowe dot. tematu.
christ0ph  - 05/08/2009 18:03:56
dopiero przy Tobie poznaję prawdziwą historię mego miasta ... :))
Photoblog.PRO wiosnaa  - 05/08/2009 17:32:12
No i od razu przepraszam, ze jestem tak pozno. Rano zapoczatkowalam czytanie i musialam wybywac.....

Bardzo lubie to Twoje pisanie i mam radochy duzo!!!!

No co do wielkosci literek to tez mam problem, pewnie wybiore sie do optyka.)))

Serdecznie pozdrawiam i zycze udanych zakopow...
Maria - 05/08/2009 16:35:11
Mam dokładnie to samo! I z oknami i z telewizorkiem!
Co tam napisy, obraz to jest dopiero problem.Niby te ekrany takie doskonałe HD i inne cuda wianki a jakoś tak, im bliżej ekranu tym obraz wyraźniejszy :)

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy