Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

2009/07/29    

Wiadukt Talowskiego

« następne | poprzednie »
Wiadukt Talowskiego
Powiększenie Kategoria: Nieco dalej od Rynku udostępnij

Mum wysłała Tatinkę z torbą z jedzeniem oraz zasiłkiem dla bezrobotnych do Krakowa. Nie przetłumaczysz, że NIE POTRZEBA. Tatinka za bardzo nie może dźwigać (przepuklina). Ja za bardzo nie mogę dźwigać (kręgosłup). Co tam! Grunt, żeby rosół w słoiku podać. 
- Tata ma pociąg osobowy o 7.56, wyjdź po niego na stację.
Dobra. Zaglądam do rozkładu PKP w internecie - nie ma takiego pociągu. Jest za to osobowy, co wychodzi o 8:24 i przyjeżdża o 10:07. Na wszelki wypadek o 9:40 jestem na stacji. Na elektronicznej tablicy przyjazdów nie ma pociągu o 10:07. Jest o 10:34. Aha, dodajmy, że pechowo wstałam z globusem i już w tramwaju walczyłam z mdłościami. Perspektywa czekania na hałaśliwym dworcu 45 minut osłabia mnie totalnie. Ale nic, myślę sobie, pójdę na jakiś peron, najlepiej piąty i usiadę sobie na ławce na samym końcu. Na tymże peronie lokalizuję rozkłady jazdy w gablotach i tam mamy: pociąg osobowy z J. 7:56 - przyjazd 9:30. Eeeeee. Lecę więc z powrotem na stację do informacji (a jest to kawałek). Stoję w kolejce. Wreszcie zadaję pytanie: O KTÓREJ, DO JASNEJ, PRZYJEŻDŻA POCIĄG Z J. BO WIDZĘ TRZY RÓŻNE GODZINY. Pani z okienka zagląda tu i tam i najwyraźniej stwierdza to samo, bo płoszy się i dzwoni gdziesik, po czym oznajmia mi triumfalnie, że pociąg właśnie wjeżdża na peron 5. Zaczynam drogę powrotną (a jest to kawałek). Po drodze rozglądam się, czy czasem mnie Tatinka nie mija, ale TUNELE-ZEJŚCIA Z PERONÓW SĄ DWA. Docieram do peronu 5 - ani Tatinki ani pociągu. Co robić? Lecę z powrotem do informacji, pani pyta, czy znalazłam pana. Yyy, pociągu nawet nie znalazłam. Jak to, przecież przyjechał? Lecę na przystanek tramwajowy, Tatinki nie ma. Wracam na stację, robię przegląd peronów, na tablicy elektronicznej przyjazd pociągu z 10:34 opóźniony o 15 minut, ale tym razem widzę, że to pospieszny, więc nie może być TEN. Łeb mi pęka, zaraz dostanę wylewu. Decyduję się jechać do domu, bo może gdzieś się minęliśmy i Tatinka siedzi przed blokiem i czeka. W tramwaju spotykam sąsiada, który wyjaśnia mi, że nie ma już PKP, tylko są trzy firmy: Intercity, TLK i PKP Przewozy Regionalne, więc jak może być JEDEN rozkład jazdy. On sam potrzebował wiedzieć, kiedy jest pociąg do Odessy, to mu w informacji powiedziano, że nie ma w ogóle. Czekał 4 godziny na dworcu, aż go wyczaił i o wszystko się dowiedział od konduktora.
Ja po prostu... gratuluję. 
A Tatinka siedział przed blokiem. Gdzieś tam jednak w tych tunelach musieliśmy się minąć. O której przyjechał, nie wie, bo nie spojrzał na zegarek, ale pociąg wyjechał od nich spóźniony o 20 minut.
No to wyślijcie konie na dworzec.
A na zdjęciu dziś okolice stacji Kraków Główny czyli wiadukt kolejowy nad ulicą Lubicz. Dokładnie nazywało się to przejście drogowo-mostowe i było pierwszym chyba w Krakowie rozwiązaniem komunikacyjnym dwupoziomowym. W każdym razie pierwszym CYWILNYM. Tak, bowiem, wcześniej powstało takie rozwiązanie dwupoziomowe WOJSKOWE i ha ha, ciekawam, CZY KTOŚ BĘDZIE WIEDZIAŁ, GDZIE?
Ulica Lubicz stanowiła ważną część traktu do Mogiły i do czasu wybudowania wiaduktu krzyżowała się z torami kolejowymi na jednym poziomie, co powodowało znaczne utrudnienia w ruchu. Pod koniec XIX wieku postanowiono tę sytuację rozwiązać i obniżono poziom ulicy i ujęto ją w mury oporowe wykonane z piaskowca, a nad jezdnią zbudowano wiadukt. Inwestycję sfinansowała austriacka kolej państwowa. Nic więc dziwnego, że balustradę ozdobiono monogramami... WŁAŚNIE, CZYIMI?
Projekt techniczny przygotowali specjaliści austriaccy, ale architektoniczny powierzono krakowskiemu architektowi, doskonale nam znanemu Teodorowi Talowskiemu.
U wejść na kamienne schody obok wiaduktu ustawiono kamienne kolumny, które w wyższej partii stanowiły pierwotnie podpory dla lamp gazowych. Dziś, jak widać na zdjęciu, są to żarówki energooszczędne :)
JAKI PROBLEM KOMUNIKACYJNY W OBRĘBIE PLANT ROZWIĄZANO RÓWNIEŻ POPRZEZ OBNIŻENIE POZIOMU ULICY?
Z LINIĄ KOLEJOWĄ WIĄZAŁ SIĘ MOST NA WIŚLE, KTÓRY OBECNIE JEST WIADUKTEM NAD RUCHLIWĄ ULICĄ. GDZIE SIĘ ZNAJDUJE I KIEDY POWSTAŁ?
Wiadukt Talowskiego stanowi jeden z punktów Krakowskiego Szlaku Techniki, pierwszego w Polsce miejskiego szlaku dziedzictwa przemysłowego. Ulica Lubicz wiedzie do kolejnego punktu na tej trasie, ongiś miejsca produkcji szlachetnego napoju :) CO TO BYŁO I KTO BYŁ JEGO ZAŁOŻYCIELEM?
Dodam, że dziś już ten zakład produkcyjny jest nieczynny, podobno mają tam powstać lofty.
A KIEDY POWSTAŁ KRAKOWSKI SZLAK TECHNIKI?
ILE LICZY OBIEKTÓW, A ILE KILOMETRÓW?
JAK OZNACZONY JEST KAŻDY Z OBIEKTÓW NA TRASIE?
ILE JEST W KRAKOWIE TRAS TURYSTYCZNYCH?
Odpowiedzi na poprzednie zagadki udzielili: Prooban, Przewodnik, Ascaro, Nadjamfotos, Kabaretqa, Radicalgirl.

Skomentuj ten wpis
71 komentarzy
plantowy - 16/09/2009 2:08:45
jeszcze troszkę o kolorze.
Mój ojciec lat 90 mieszka od urodzenia w Krakowie i nie pamięta by wiadukt był jakiegokolwiek koloru, zawsze był brudny. Ale podobno jak twierdzi dr B. w trakcie konserwacji odskrobano coś na kształt koloru podobnej barwy.
No i jeszcze Tondos na swej barwnej akwarelce coś zaniebieszczył.
cecora20 - 31/07/2009 10:40:13
właśnie to było przeciekawe - a upał doskwierał wtedy...
yankes44 - 31/07/2009 1:15:22
.
RE:
Czasu brakuje, to o różnych poram się pojawiam.
A ona trzeźwa, jako i ja....
;-P
.
starsza - 31/07/2009 1:11:54
To sobie kochana polatałaś tam i nazad....pozdrawiam nocką.
fotokaroli - 31/07/2009 0:21:39
Jasna ch...ra! Toż człowieka coś może trafić. To ten rozkład w sieci już nie łapie wszystkiego czyli i pośpiesznych i osobowych i IC i jakichś jeszcze? Chyba za rzadko jeżdżę, ale nie żałuję.
Pozdrawiam i ściskam :-)))
nomaderro - 30/07/2009 22:09:40
ależ tam niebiesko!!!

co do pociągów, to sie nie pytać, tylko na stronę http://rozklad-pkp.pl/ tam najlepiej, choć też można się... przejechać...
kasiach - 30/07/2009 21:49:44
Moja droga, czyżby pokonało Cię PKP??? Nie daj się im- niestety PKP aż cud, że jeszcze jakoś funkcjonuje, bo jedyne co oni umieją to zniechęcać do siebie podróżnych.
I ja też, pomimo wielkiego sentymentu do kolei i faktu, że lubię jeździć pociągiem, to jednak... często wybieram coś innego ;/
donfrafrequezz - 30/07/2009 21:32:31
dlatego jak tylko mogę unikam podróży koleją
elenuke - 30/07/2009 19:50:11
Ten wiadukt nad ruchliwa ulicą, to ten przy Hali Targowej, a problem komunikacyjny (tramwajowy) był związany z powstaniem tramwaju elektrycznego, ponieważ gdy doczepiono pudło elektryczne przestał on się mieścić pod Floriankiem :)

Właśnie w poniedziałek wyruszam na drugi koniec Polski, oczywiście PKP (czy tam PKP Intercity), mam przesiadkę - 6 min, jak nie zdążę czeka mnie długa noc w Zabrzu... brrr. Nie ma niestety sensowniejszych połączeń z Suwalszczyzną.. a rok temu, latem, jeszcze był bezpośredni.....

A oryginalny kolor wiaduktu, był właśnie taki - niebiesko kobaltowy
Photoblog.PROmeteo4 - 30/07/2009 17:10:57
:P ...
Rhea - 30/07/2009 15:31:35
Przewodniku po Krakowie, genialnie przewodnikujesz!
A wojskowe skrzyzowanie to Diabelski mostek.
saxony3 - 30/07/2009 12:51:11
No tak, grunt to czytać ze zrozumieniem ;)
Ale doczytałam przy okazji, że na ten zbawienny pomysł wpadł ponoć adwokat, a nie inżyniery ;)
Photoblog.PROdolphin - 30/07/2009 11:33:43
Ładne zdobienia i niecodzienne barwy :)
przewodnik - 30/07/2009 11:15:43
W Gorcach jest tylko jedna, druga była na Lubaniu, ale spłonęła w 1978 roku.
przewodnik - 30/07/2009 11:08:36
Jedna z tych odpowiedzi jest prawidłowa. Pospiesz sie z odpoweidzią bo czekam na Twoj nowy opis :)
Photoblog.PROgosiaczkowo - 30/07/2009 11:03:05
re: muszę w takim bądź razie wybrać się tam kiedyś na spokojny spacer z aparatem :)))
przewodnik - 30/07/2009 11:03:01
Wierzę w Ciebie ;-P
przewodnik - 30/07/2009 10:57:51
A gdzie bacówka? ;-P
Photoblog.PROgosiaczkowo - 30/07/2009 10:55:37
re: dziękuję za nazwę nie miałam pewności co do miejsca :) rzeczywiście miejsce jest urocze :)))
Pozdrowionka gorące :))) jednak wszędzie dobrze , jednak w Naszym Grodzie Kraka najlepiej :))))))
Photoblog.PROdeodatokrk - 30/07/2009 10:36:17
Re: Chyba się wybiorę tam, ale jak się ochłodzi troszku:)))
saxony3 - 30/07/2009 9:41:47
Ech tam, obiecuję sobie, że wykażę się w następnych zagadkach ;)
Uwzięłam się na kwestię plantacyjną, ale problem komunikacyjny mię jednak przerósł ;)

miłego dnia!
milkivir - 29/07/2009 23:50:38
to ten kolo dworca pkp? bo cos mi sie kojarzy :) a i ulica Lubicz tez mi sie z tym kojarzy, bo jak sie wysiadalo z pociagu to tamtedy wiedzie droga na cmentarz rakowicki, przynajmniej jedna ze znanych mi drog.
a cmentarz na kazimierzu, coz, zawsze mnie tam ciagnie i zawsze zobacze na nim cos nowego, choc galeria za jego plotem troche mnie irytuje, bo poza tym miejsce to jest bardzo takie spokojne, przynajmniej dla mnie, cos w sobie ma, tajemnice, historie, smutek, wszystkiego po trochu.
madziajot - 29/07/2009 22:49:17
I w takich chwilach trzeba dziekowac szatanowi za komorki :)
GrzegorzB - 29/07/2009 21:53:58
Problem komunikacyjny w obrębie Plant rozwiązany przez obniżenie ulicy? Cóż, Bramy Floriańskiej nam nie zburzyli ;)
danusius - 29/07/2009 21:29:18
ha! No to ja mialam taka przygode z Freddym w Gdansku- w internecie znalazlam pociag, po przyjezdzie na dworzec nie bylo go na rozkladzie, w kasie pani podala mi zupelnie inny...Cale szczescie, ze nie czekalismy za dlugo. Masakra. Kiedys, jak jechalam do Bydgoszczy, to w pociagu Arrivy nie chcieli mi uznac biletu zakupionego w kasie PKP...Teraz tylko czekac na Euro 2012.
tartuffe - 29/07/2009 20:53:26
Fajny wiadukt... ale ten niebieski;) TT w grobie się przewraca ;p
Photoblog.PROanmari - 29/07/2009 20:37:57
Ach Ci rodzice :)
martinirosso - 29/07/2009 20:18:14
świetne zdjęcie!
maro - 29/07/2009 20:13:41
granatowo..
jitka - 29/07/2009 20:13:27
Tak na marginesie to ciekawe jak się będzie mieszkało przy wiadukcie tym z kamienicy firmy Jana Gotza i willi pod Gackiem, które teraz remontują... ;)
Jitka - 29/07/2009 20:04:01
Jeżeli chodzi o napoje to oczywiście browar Gotza :) później OKOCIM a teraz robią tam, tak jak wspomniałaś, apartamenty :( Cóż podobny los spotkał Drukarnię Narodową... cóż zrobić.

Najnowsze wpisy

Dom Profesorów UJ przy Łokietka

20/03/2010 11:36:24

Dom

13/03/2010 10:36:19

Trumna, cz.3

06/03/2010 11:12:03

Trumna, cz. 2

10/01/2010 20:20:28

Trumna, cz.1

02/01/2010 13:06:13

Wielki pożar na Wawelu

29/12/2009 10:18:06

Antycznie

23/12/2009 21:30:41

Wszystkie wpisy