2009/07/08   

Przyprawa na Zwierzyniec

« następne   poprzednie »
Przyprawa na Zwierzyniec
Powiększenie

W piąteczek jakoś tak nagle zorientowałam się, że drugi etap rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych to nie koniec sierpnia, tylko... papiery należy złożyć w wybranej szkole do wtorku rano. Yyy. Nastąpiła panika. Zalogowałam się do omikronu i ... nic z tego nie wynikło. Nie było tam informacji, w których szkołach są wolne miejsca. No, myślę sobie, będzie wesoły jarmark w poniedziałek, obdzwanianie całego światu. Tymczasem, gdy w poweekendowy ranek przystąpiłam do akcji, okazało się, że te informacje są, jak najbardziej, w której szkole ile wolnych miejsc w jakiej klasie i ile punktów potrzebnych, tylko że... widoczne przed zalogowaniem. Logiczne, nie? Wchodzisz jako anonimowy użytkownik - widzisz wszystko, opowiadasz się - nie widzisz nic. No, w każdym razie przystąpiłam do akcji telefonicznej, bo w tych szkołach, które mnie interesowały (blisko domu znaczy się... i blisko fabryki, żebym za daleko nie musiała jeździć, gdy mnie będą wzywać) limit punktowy był stanowczo wyższy od osiągniętego w wieloletnich staraniach przez Córunię... ale już w drugim interesującym mnie przybytku wiedzy zapewniono, że MOŻE BYĆ. Co prawda nie w klasie czysto humanistycznej, bowiem najniższa punktacja przyjętych osób i tak była wyższa o 20 od naszej i w związku z tym dysproporcja zbyt znaczna w stosunku do ewentualnych kolegów, ale UWAGA! od 1 września uczęszczamy do Żółto-Czerwonej Szkoły w klasie z przewagą tak interesujących przedmiotów, jak geografia-historia-polski. 
No to się będzie miała z pyszna!
Klasa czy Córunia? To się okaże.
Wreszcie można odetchnąć. 
Pozostaje jeszcze taki drobiazg, jak WBICIE JEJ DO ŁBA, ŻE MA SIĘ ZACZĄĆ UCZYĆ. Na razie nasze drogi się rozmijają. Ja wstaję, ona śpi. Ja kładę się spać, ona siada do kompa. Widujemy się przy obiedzie, ale czy można sobie psuć apetyt rozmowami na temat nauki?
Swoją drogą, te obiady... Znowu się zaczął koszmar wakacyjny czyli teściowa ma wolne od karmienia Córuni. W poniedziałek zjadłyśmy jajecznicę. Dziś chyba będzie mucha na dziko i kluski ze skrzekiem, słowo daję. Do popicia Szum Lasu. Sprawa żywienia, uważam, domaga się stanowczo jakiegoś sensownego rozwiązania. Mamy w końcu XXI wiek, a ciągle babrzemy się w kapuśniakach. Jakieś tableteczki albo co?

Dziś z przyczyn niezależnych od Autorki zamiast dalszego ciągu Dębnik - składanka z majowej Przyprawy na Zwierzyniec, kiedy to ustaliłam adres, spod którego prof. Karol Estreicher pobrał drewniany dom na swoją działkę - ten, który w tajemniczy sposób został zniknięty, o czym pisałam 23 maja, jak by ktoś był ciekawy - i pojechałam przeprowadzić małe śledztwo na miejscu. 
Droga prowadziła przez Miasteczko Studenckie, pętlę tramwajową w Cichym Kąciku i Błonia. 
KIEDY POWSTAŁ CICHY KĄCIK? CO ZNAJDOWAŁO SIĘ NA TYM TERENIE WCZEŚNIEJ?
oraz najtrudniejsze dzisiaj pytanie (wcale się nie zdziwię, jak nikt nie znajdzie odpowiedzi): W JAKIEJ KSIĄŻCE - DLA MŁODZIEŻY - POJAWIA SIĘ CICHY KĄCIK? Mogę tylko ułatwić, że autorka mieszka w Krakowie, choć urodziła się w Zakopanem.
Oczywiście pojawić się też musi tradycyjne pytanie o Błonia: ILE SOBIE LICZĄ HEKTARÓW?
Następnie dotarłam do celu, gdzie w miejscu dawnego domu zastałam białą willę widoczną u góry, ale obok inny drewniany dom, gdzie przenoszenie chałupy estreicherowskiej jeszcze pamiętają. O tym napiszę osobno. Potem wspięłam się na dawną ulicę Spadzistą, dziś ukraszoną nazwiskiem niegdysiejszego lokatora: o niego pytanie: KTO MIESZKAŁ PRZY TEJ ULICY I KIEDY?
Obok widoczny kolejny element dawnych fortyfikacji, który obecnie funkcjonuje jako Galeria Pod Kopcem. O KTÓRY KOPIEC CHODZI?
Niżej macie parę kolejnych przykładów zabudowy drewnianej, ale nie tylko, bo również murowany Dom Lenina (domy drewniane, pluskwy murowane). Pytałam już kiedyś, co się tam teraz mieści, więc dziś zagadnę KOGO UCZCZONO TABLICĄ PAMIĄTKOWĄ NA FASADZIE BUDYNKU?
Na ostatnich dwóch mini-zdjęciach widzimy: 
- najstarszy budynek mieszkalny Zwierzyńca - KTO KONKRETNIE W NIM MIESZKAŁ?  
- budynek specjalnego przeznaczenia należący do kompleksu kościoła Najświętszego Salwatora - CO W NIM JEST DOTYCHCZAS?

Na podium: Nadjamfotos, Aileen, Jackuzzi, Jitka i Wieszka. Niektórzy po wielekroć :)

68 komentarzy
hanula1950 - 10/07/2009 9:28:49
Moja babcia zawsze mi mówiła : Ucz się dziecko, ucz. Nauka to potęgi klucz.
Wpadnij dzis do mnie i napisz, jaką pamiątke z W-wy byś sobie kupiła.
Udanego weekendu.
hanja  - 10/07/2009 7:02:37
daj dziewczynie odsapnąć przez wakacje, może sama zrozumie... a co do gotowania... ufff....... codziennie obiadzik:/
fotokaroli  - 09/07/2009 22:36:45
Donoszę ze u Panny Młodej to nikt trzeci, ale uniesiona noga obtarta weselnym pantofelkiem. Ja skończyłam bez obtarć ale ze noga co była skręcona jest dopiero dziś trochę mniej gruba. Spuchła, ale na szczęście nie boli.
Pozdrawiam :-)
Spóźniona oglądaczko-czytelniczka :-)))
elenuke - 09/07/2009 22:12:32
Ta autorka to Natalia Rolleczek? Jeżeli tak to może "Kochana rodzinka i ja???
Photoblog.PRO maro  - 09/07/2009 21:32:56
aż się w głowie zakręciło...
aileen - 09/07/2009 21:17:04
=>jitka
Dzięki :)
danusius  - 09/07/2009 20:55:54
No to gratuluje:)Czas na spokojne wakacje!:)
christ0ph  - 09/07/2009 20:36:09
WBICIE JEJ DO ŁBA, ŻE MA SIĘ ZACZĄĆ UCZYĆ... skąd ja to znam? na szczęście moja Córcia dostała się do tej klasy do której chciała więc dla mnie ulga... ufff, ale od września , a jakże, trzeba się zacząć uczyć i to bez ulgowej taryfy... a swoją drogą ten nowy system szkolnictwa wymyślił jakiś bęcwał. Nie mogło zostać tak jak było drzewiej?? Co chwila jakaś zmiana szkoły i klasy tak wyprofilowane, że włos się jeży. Czy taki młody człowiek już w kolebce musi wiedzieć co ma w życiu robić? Ja osobiście decyzje gdzie dalej iść podejmowałem tuż przed maturą, a i tak do dziś nie jestem pewien czy to był dobry wybór....

pozdrówka na wieczór :)))
Photoblog.PRO przewodnikpokrakowie  - 09/07/2009 19:38:20
a co do zagadek, na dwoje babka wróżyła
wszystkie chyba rozwiązane, oprócz Tej Jednej Najtrudniejszej
ale to bym się zdziwiła, gdyby ktoś wiedział :)

wygląda na to, że czas na nową notkę (zwłaszcza, że Agusia030 wjechała mi na ambicję)

jutro rano wstanę i oparzę się herbatą... znaczy napiszę :)

Photoblog.PRO przewodnikpokrakowie  - 09/07/2009 19:35:51
weźcie jeszcze trochę pokraczcie :)

krakawisko  - 09/07/2009 17:50:37
gorzej jak córka pozna jakiegoś nie-prymusa (takiego z osiedlowej ławki) i zechce mu zaimponować:p
jitka  - 09/07/2009 15:52:05
Jak córka pozna jakiegoś prymusa w szkole i będzie mu chciała zaimponować, to się sama zacznie uczyć. Nawet się nie obejrzysz ;)
krakawisko  - 09/07/2009 13:43:57
Tylko, że w zimie byłoby trochę zimno;
a i nie wspomniałem o dzikich lokatorach.
vollyy  - 09/07/2009 13:07:57
a ja jakiś 7miesiąc pracuję od 7 rano :P
więc zaczynam dzień o 4:50 :P
jitka  - 09/07/2009 12:38:47
Przewodniczko - rozumiem, że już po zagadkach?

Aileen - głowa do góry! Bogatsza o to doświadzczenie, następnym razem już im się nie dasz :)))
tusienka  - 09/07/2009 10:21:22
Ja póki co lubię gotować, ale pewnie za kilka lat mi przejdzie (w końcu dopiero niecały rok uczę się sztuki kulinarnej i testuję na moim mężu ;)

Pozdrawiam!!
fireship  - 09/07/2009 9:39:14
Dziękuję :-) To dopiero początki serwisu ;-)
Photoblog.PRO deodatokrk  - 09/07/2009 9:21:00
Przechodziłem pod Twoimi fabrycznymi oknami i tak mi było głupio, że wszystko zamknięte, światło zgaszone, nie wietrzy się pokój...nie było kogo pozdrowić. Dokonuję zatem tutaj tych pozdrowień:)))
Szkoda, że w moich czasach nie było liceum z geografią i historią. Gorzej tylko z tym polskim - patrząc na problemy jakie miałem...
Trzymaj się Gosiu:)
Photoblog.PRO wiosnaa  - 09/07/2009 7:45:25
No to sie naczytalam do syta!!!

Gratuluje szkoly!! no i zycze bys wreszcie miala wolne mysli.))) Co do obiadow to jest tak wiele letnich prostych potraw!!! Znajdziesz na necie..))))) Ja zerkam czasami.
Otwarli mi wreszcie sklep z polskim jedzeniem!!!!!!! Moglam sie najesc twarogiem i malosolnymi ogorkami!!! Wreszcie!!!

Miej wspaniale wakacje z mala iloscia godzin kuchennych.)))
vollyy  - 09/07/2009 5:33:07
eee...to nie tak źle :) patrząc na to jakie ogólnie były wybiki :)

miłego czwartku ...dobrze,że weekend blisko :)

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy