2009/05/13   

Wojna podjazdowa

« następne   poprzednie »
Wojna podjazdowa
Powiększenie
Kategoria:
Wola Justowska

Wizyta u alergologa. Wieczór, zmęczenie po całym dniu, w tym godzinnym zebrankiem z Derechcją. Pani doktor przepisuje mi maść (której używałam już parę lat temu i pamiętam, że tubeczka kosztowała około stówki) i dodaje, że za 39 zł można ją dostać w aptekach Bobby Levytcha. No, to już swoją sieć aptek otwiera Bobby Levytch, kimkolwiek by był...co to się dzieje w tym kraju... na wszelki wypadek wolę się upewnić... o apteki Bobilewicza chodzi. Co to przed jedną codziennie przechodzę. Takie kawaly robi ptasi móżdżek Waszej Przewodniczki.


A oto przykłady kawałów, jakie robili prof. Karol Estreicher Jr wraz z malarzem, panem Pabisiakiem.
Oto w 1961 roku Pabisiak przystępuje do malowania sieni św. Jana Kantego w Collegium Maius. Na sklepieniu apoteoza świętego, na ścianach bocznych cztery obrazy z cudami. W tym jeden szczególny: Poskromienie pyskacza - urzędnika Lecha, który w roku 1955 chciał razem z prorektorem Kazimierzem Lepszym zabrać fundusze przeznaczone na budowę Collegium Maius - i oddać je na budowę palmiarni. Uniósł się jednak w dyskusji, wypowiedział o profesorach słowo określające ich jako synów nieczystych matek i udało się go (dzięki temu błędowi) wyrzucić z Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego. Jak twierdził prof. Estreicher, stało się to wszystko za przyczynieniem się św. Jana opiekuna Collegium Maius. Teraz więc profesor poprosił Pabisiaka, ażeby scenę tę odmalował :)

 

Inny żarcik.
Z 1963 roku. Przygotowują tzw. salę Śniadeckich na I piętrze Collegium Maius. Estreicher wspomina:

Pabisiak u siebie w domu, na Woli, wymalował wielkie płótno przedstawiające Ogłoszenie Komisji Edukacyjnej w stylu Bacciarellego (król Stanisław August i członkowie Komisji). Na odwrocie jest napis, że: "Obraz ten ocalony z pożogi II wojny światowej ofiaruje Collegium Maius X. van Roy". Napis jest nieprawdziwy, ale potrzebny po to, aby obrazu nikt nie wyjął i nie podarł. Taka jest bowiem niechęć do tego, co zrobiłem w Collegium Maius, że chce się te rzeczy niszczyć. Obraz pędzla Zdzisława Pabisiaka jest fantazją, rekonstrukcją w stylu epoki Stanisława Augusta. Jest hołdem dla tego monarchy. Ale nie dlatego tylko został wymalowany. Umieszczony na suficie broni tej sali przed zajęciem na jakiś zakład uniwersytecki, jak to chciał uczynić Lepszy. Wyjąć obraz nie będzie łatwo. Trzeba będzie budować rusztowanie. Sali nie będzie można także przedzielić ścianką prowizoryczną etc.

I tu widzimy, z jakimi problemami borykał się Estreicher przy odbudowie Collegium Maius i tworzeniu Muzeum UJ. Któremu przeciwni byli WSZYSCY. Bowiem Uniwersytet jest od uczenia, a nie od tworzenia muzeów i innych fanaberii. Lektura Dziennika wypadków jest niezwykle przygnębiająca: walki, potyczki, podjazdowe fortele. Jakaż pasja kierowała tym człowiekiem, że nie ustawał, że doprowadził dzieło do końca! A w podzięce dostał ... przedwczesną emeryturę i odsunięcie od wszelkich spraw. Zamknął się w swoim domu na Woli, samotny po śmierci żony, chory. Tłumaczył Vasariego, czytał "Boską Komedię". Przygotowywał darowiznę domu dla Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Martwił się, czy uda się ocalić zbiory Estreicherów przy ul. Kanoniczej 6. Z werandy przyglądał się zarastającemu ogrodowi. Śmierć zbliżała się powoli...

To proszę teraz o odpowiedź na pytanie:

CO ZNAJDUJE SIĘ PRZY UL. KANONICZEJ 6?
JAKIE MA ZADANIE?
JAK NAZYWA SIĘ TA KAMIENICA I CZYJĄ BYŁA WŁASNOŚCIĄ?

I powtórka ze św. Jana Kantego: 
KIM BYŁ?
GDZIE ZOSTAŁ POCHOWANY?
KIEDY ZOSTAŁ KANONIZOWANY I W JAKICH OKOLICZNOŚCIACH?
CO W COLLEGIUM MAIUS PRZYPOMINA O TEJ POSTACI?


Na zdjęciu dom Estreichera na Woli Justowskiej, przy ul. Sarnie Uroczysko 15.

 

Poprzednim razem na pytania odpowiedzieli Nadjamfotos i Jackuzzi. Ten ostatni dodał szczegół, o którym nie pisze nawet w swoim przewodniku Rożek :)

46 komentarzy
adalibra - 16/05/2009 9:35:56
O, jest! Udało się :)
Skoro już znalazłam system, to wreszcie będę mogła skończyć z biernym czytaniem.
Pozdrawiam :)

Ada
adalibra - 16/05/2009 9:32:33
To spróbujmy dodać komentarz po raz czwarty - czy już piąty. Photoblog wyraźnie mnie dyskryminuje ;)
inawatts  - 15/05/2009 19:58:03
no patrz idiotyczny photoblog skasowala moj komentarz, bo ponoc uzywam nieodpowiedniego jezyka. a niech ich!

to bedzie szybko i wskrocie. padnieta jestem. jeszcze w zyciu nie bylam tak zmeczona. mala daje popalic i fakt ze nie spi w swoim lozku, i dalej sie budzi itd itp niczemu nie pomaga. dzieki bogu ze mamy 3 dni wolnego. i pogode do kiczu, moze troche pospie. jestem zlancowana i zlasowana kompletnie.
milego weekendu:)
bogobig  - 15/05/2009 18:23:04
Właśnie się zbieram na Noc Muzeów i od Pyskacza a właściwie od instrumentów astronomicznych w Collegium Maius chcę zacząć. Póżniej Barbakan i mury i Gmach Główny. ew. Erazm Ciołek, jak się wyrobię.
fotokaroli  - 15/05/2009 13:39:22
Przeczytałam u kogoś że Noc muzeów jest dziś u Ciebie, a u mnie na szczęście jutro. Na szczęście, bo jedziemy rano na bieg do Myśliborza :-)
milusia7  - 15/05/2009 11:52:20
uroczy domek...
Pozdrawiam i zycze miłego weekendu:)
hanja  - 15/05/2009 11:49:51
dzień dobry :)
Photoblog.PRO wiosnaa  - 15/05/2009 9:48:44
Hejjjjjjjjjj.. no to napewno spac bedziesz za dnia...haha.

Milych wrazen zycze.)))) i pamietaj o wygodnych butach...
Najlepiej jakies sportowe.))))

Pozdrawiam serdecznie.

Wiosna
Photoblog.PRO deodatokrk  - 15/05/2009 9:43:12
Re: To czeka nas kolejna wspaniała historia! Świetnie, już się cieszę:)
Pozdrawiam słonecznie!
Photoblog.PRO przewodnikpokrakowie  - 15/05/2009 9:32:03
no, ludziska, dziś Noc Muzeów, kto z Krakowa - niech spieszy oglądać POSKROMIENIE PYSKACZA :)))
bajjer  - 15/05/2009 7:12:23
No cóż nie zdążyłam byli lepsi i ukłon dla nich miłego dnia :)
Photoblog.PRO prooban  - 14/05/2009 23:44:22
Witam serdecznie po kolejnej przerwie z mojej strony :)
Cóż pozostało ? Collegium Maius i Jan Kanty :)
Jest tam mianowicie pomieszczenie, w którym mieszkał św. Jan Kanty, składajace się dawniej z dwóch izb. Obecnie to kaplica św. Jana Kantego. Tutaj 22 czerwca 1983 roku modlił sie papież Jan Paweł II, który w tym dniu otrzymał godność doktora honoris causa wszechnauk Uniwersytetu Jagiellońskiego. Blisko wejścia znajduje się statua świętego noszona podczas wielkiej procesji w 1755 roku. Nad nią baldachim wykonany również na tę okazję.
To tyle, co się znalazło :D
ampoule  - 14/05/2009 22:46:47
"Poskromienie pyskacza" przypadło mi do gustu ;)
bogobig  - 14/05/2009 22:09:00
K. Estreicher młodszy powiadasz... ciekawe, ciekawe.
RE: Nie dalej jak wczoraj podwoziłem zabłąkaną duszyczkę z ul. Wiedeńskiej pod Przychodnię na ul. Na Błonie do Poradni Alergologicznej. Co za zbieg.
tartuffe - 14/05/2009 21:57:24
Piękny domek :)
0na0na  - 14/05/2009 20:50:14
hej! startuję w konkursie blend-a-med i chciałabym wygrać ale potrzebuję głosów;) możesz mi pomoc klikając na słowo KLIK w mojej notce wielkie dzieki :)
hanula1950 - 14/05/2009 19:07:04
Sandomierz trzeba zobaczyć. Serdeczne pozdrówka posyłam.
papafaraon  - 14/05/2009 17:36:24
Dokładnie!
babciabezmohera - 14/05/2009 15:25:54
Nieodmiennie bezbrzeżny podziw wzbudza we mnie zakres Twojej wiedzy- można czytać jak frapującą powieść- z wypiekami na twarzy! Pozdrawiam :)
rrav  - 14/05/2009 0:16:41
Sam się często łapię na tym, że często czytam polskie słowa in Inglysz i odwrotnie, śmieszna sprawa czasem :]

A co do kolokwium - niedługo mam następne, tym razem synteza oligosacharydów, może ten temat lepszy? :P

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy