- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2009/02/27
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Kleparz
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Nadeszła wyczekana druga tura rehabilitacji. Tym razem poddawana jestem dobroczynnemu działaniu prądu, lamp, a na końcu maszeruję w charakterze skazańca do sali gimnastycznej. O ile dwa pierwsze zabiegi to sama przyjemność (leży sobie człowiek, grzeje się i walczy ze snem), o tyle sala jest wymysłem szatana. Przy czym od razu trzeba powiedzieć, że to oczywiście MÓJ PECH, bo jest tam zawsze od kilku do kilkunastu osób i na kogo bym nie spojrzała - ten się obija: a to wisi sobie oparty rękami na jakiejś uprzęży zwisającej z sufitu i łagodnie kołysze się już to na boki już to w przód i w tył; a to siedzi sobie wygodnie na rowerku i z rękoma opartymi na "kierownicy" kręci pedałami; a to w rytmicznym tempie przebiera nóżkami na bieżni w drodze na Kopiec ; o tych, co toczą sobie rączką piłeczkę albo układają klocki nawet nie wspomnę.
I TYLKO JA zapierniczam na materacu! TYLKO JA podnoszę głowę jak najdalej do góry 20 razy z rzędu! TYLKO JA siłuję się z gumową wstęgą z lewa na prawo, a ręka omdlewa mi już po piątym razie. TYLKO JA zmagam się z panią rehabilitantką, czyja ręka silniejsza. TYLKO JA wyginam grzbiet w pałąk. TYLKO JA pcham sobie dłonią twarz, a twarzą dłoń - no wyglądam jak głupek! A przy tym naukowo nazywa się to ćwiczenie izometryczne.
Dziś z okazji, że wyjrzało słońce prezentuję kolejny zaprojektowany przez Jana Zawiejskiego budynek szkolny - Szkoła Wydziałowa na Szlaku. Pierwszy jej projekt pochodzi z roku 1908. Budynek został wzniesiony w latach 1910-11. Jest to duży, trzypiętrowy gmach, stojący równolegle do ul. Szlak i posiadający od strony podwórza dwa skrzydła. Architekturę szkoły można określić jako umiarkowany modernizm klasycyzujący.
Skoro jesteśmy na Szlaku, to wyjaśnijmy sobie może, skąd wzięła się ta nazwa. Jakoś nigdy nie mówi się, że ktoś mieszka przy ul. Szlak, tylko zawsze NA SZLAKU. A wzięło się to stąd mianowicie, że kiedyś tutaj właśnie na Kleparzu znajdowała się jurydyka o nazwie Szlak. Należała ona do kościoła św. Floriana. Może już o to kiedyś pytałam, ale kto by to spamiętał: CO TO BYŁY JURYDYKI I NA JAKIE SIĘ DZIELIŁY?
Na Szlaku już raz byliśmy, przy okazji omawiania historii Radia Kraków, bo tam, w pałacyku kiedyś należącym do Tarnowskich, a jeszcze wcześniej do Montelupich, miało ono swoją siedzibę po wojnie. Ta część Szlaku - bliżej dworca kolejowego - istniała już w XVIII wieku. Początkowo sięgała tylko do ul. Pędzichów. Przedłużono ją w drugiej połowie XIX wieku do ul. Krowoderskiej i nadano tej nowej części nazwę ul. Taniej (na odcinku między Pędzichowem a Długą) oraz Fabrycznej (między Długa a Krowoderską). Dlaczego Tania? No cóż, miała peryferyjne położenie i charakter, wiadomo zaś, że na przedmieściach i mieszkanie i utrzymanie było tańsze. A dlaczego Fabryczna? Ha! To już jest pytanie dla Was! DLACZEGO CZĘŚĆ SZLAKU NOSIŁA MIANO UL. FABRYCZNEJ?
Wreszcie około 1900 roku przedłużono ulicę do Łobzowskiej i na tym właśnie najnowszym odcinku stanął gmach widocznej na zdjęciu szkoły. Przed nami weekend, dużo czasu, proponuję więc jeszcze jedną zagadkę:
KTÓRA Z BARDZO ZNANYCH OSÓB MIESZKAŁA PRZY UL. KROWODERSKIEJ?
Farfalla.pl, Nadjamfotos, Nodzer, Nicodeme, Papafaraon i
fotoedo
- 13/03/2009 8:07:40
roza
- 03/03/2009 0:23:39
deodatokrk
- 02/03/2009 20:00:20
maro
- 01/03/2009 21:35:32
12/02/2012 12:17:00
08/02/2012 11:49:29
05/02/2012 11:18:06
29/01/2012 12:41:12
22/01/2012 11:42:21
15/01/2012 11:52:35
07/01/2012 13:43:33
03/01/2012 13:53:02
Wszystkie wpisywiosnaa
donfrafrequezz
tarnogrodziara
wlegowski
makafi
zuzanka
dormi
chodor
Wszyscy znajomi