- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2008/09/21
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Piasek i Garbary
|
|||||||||||||||||||||||||||||
No i tak. Poszła Stara Derechcja precz. Oddaliła się w kierunku nowej siedziby z sauną. Jak smutno. Gdy dzwoniła po coś w piątek, słaliśmy buziaczki. Kto by przypuszczał. Człowiek się jednak łatwo przyzwyczaja :)
O Nowej Derechcji trudno coś powiedzieć, bo się NIE NARZUCA, jak na razie. Coś bąkała o przeniesieniu wszystkich biur na II i III piętro, ale HA HA to jej się z głowy powoli wybije. Mnie tam na parterze w sumie wygodnie, do Kefirka blisko, do naczialstwa daleko. Koleżanka Sekretara przyszła w piątek do roboty o 9.05. Tego jeszcze nie było! Na moje zdumione spojrzenie wytłumaczyła:
- Będę przychodzić rano i wychodzić punktualnie o 16.00.
Hm. Jak długo się w tym szlachetnym zamiarze utrzyma. Chodzi o to, żeby Nowa Derechcja miała świadomość, że nikt tu ani pół minuty dłużej na fabryce przebywać nie będzie. No, ja na przykład mam cały tydzień już zagospodarowany (od października): poniedziałek o 18.00 AEROBIC (tak, kurka wodna!), wtorek i czwartek o 17.30 hiszpański, środa w robocie do 20.00. Zostaje piątek - a w piątek tour des bibliotheques oraz zakupy na weekend, tak? Ani wolnej chwilki. Wcale mi się to zresztą nie podoba, ale co mam zrobić? Teraz we wrześniu jest idealnie, wychodzę o 16.00, pada deszcz, nie mam żadnych zajęć, więc wracam do domu i CZYTAM. Dzięki temu 17-tomowa kupka biblioteczna zmniejszyła się w tym tygodniu do 5 tomów: zostały 3 Akuniny i 2 Chwiny. Zaraz zagłębiam się w Pelagię :) w sumie mam taką KLAUZURĘ :)
A skoro już przy klauzurze jesteśmy, to niedawno pytałam o park, który istniał przy Łobzowskiej do czasu pobudowania się w tym miejscu przez siostry Karmelitanki Bose. Zostały one wypędzone z Poznania w 1874 roku, w ramach akcji germanizacyjnej czyli w okresie Kulturkampfu. Siostry zjawiły się w Krakowie i początkowo zamieszkały w zakupionej willi. Dopiero po 30 latach rozpoczęto budowę klasztoru i kościoła, a to dzięki fundacji rodziny jednej z zakonnic, Matki Marii Ksawery od Jezusa (z hrabiów Grocholskich, księżnej Czartoryskiej).
Prace rozpoczęto w 1903 roku według projektu znanych nam architektów: Tadeusza Stryjeńskiego i Franciszka Mączyńskiego. Budowę ukończono szybko, bo w 1905 roku.
Kościół powstał w stylu modernistycznym z elementami historyzującymi, z surowej czerwonej cegły, zdobionej motywami wykonanymi z jasnego piaskowca. Przykro mi, że nie mogę pokazać jego fasady jak by się należało, ale to by trzeba zjawić się na Łobzowskiej wcześnie rano - potem jest już pod światło :)
Tadeusz Stryjeński w niecodzienny sposób zaznaczył swój udział w powstaniu kościoła: w zwieńczeniu szkarpy fasady umieścił swą wyrzeźbioną głowę w kapeluszu o szerokim rondzie, jaki wówczas zwykli nosić artyści.
I oto mamy zagadkę: CZY ZDARZYŁO SIĘ TO PO RAZ PIERWSZY?
Kolejna zagadka dotyczy szperalnictwa po internecie czyli: JAKIE WEZWANIE NOSI KOŚCIÓŁ SIÓSTR KARMELITANEK?
CZYM ZAJMUJĄ SIĘ NA CO DZIEŃ?
A sięgając głębiej do historii: KTO I KIEDY ZAŁOŻYŁ ŻEŃSKI KARMEL?
No i podstawowe pytanie: CZY TO JEDYNE KARMELITANKI BOSE W KRAKOWIE?
A teraz wyliczanka, kto odpowiedział na pytania z zeszłego tygodnia: Ewanka, Agusia030, Pinkpankpunkperverts, Prooban i - najbardziej wyczerpująco - Deodato. I jeszcze Danusius. Farfallapl rozszerzyła listę pomników na całą Polskę :)
12/02/2012 12:17:00
08/02/2012 11:49:29
05/02/2012 11:18:06
29/01/2012 12:41:12
22/01/2012 11:42:21
15/01/2012 11:52:35
07/01/2012 13:43:33
03/01/2012 13:53:02
Wszystkie wpisynadjam
nadjamdwa
meteo4
farfallapl
chodor
dormi
wiosnaa
donfrafrequezz
Wszyscy znajomi