2008/06/28   

Balkon na Kochanowskkiego

« następne   poprzednie »
Balkon na Kochanowskkiego
Powiększenie

I tydzień minął, co? Córunia twierdzi, że prawdziwe wakacje jeszcze się nie zaczęły, więc tym bardziej nie mogła zacząć nauki do poprawki :) Mnie się też prawdziwe wakacje dziś nie zaczynają, bo okazało się, że w poniedziałek jest jeszcze czerwiec i trzeba się stawić w fabryce. Dziwne, nie? No, ale od wtorku żadna siła mnie nie zmusi do wstania o szóstej. Mam zamiar spędzić najbardziej leniwe lato mego życia. Tak dla zdrowia :) Jest tylko jeden plan, niezrealizowany z zeszłego roku: powkładać do teczek stertę papierów, która się piętrzy koło telewizora - powstanie w ten sposób sterta teczek, ale zawsze to już porządniej wygląda - no i odnaleźć coś można. Ciekawe, czy się uda. Ma gdzieś z metr wysokości... po zapakowaniu w teczki sięgnie pewnie sufitu... aaaaa właśnie, miałam regał zamówić... no nie, już się okazuje, że będzie co robić, nie bawię się tak...

 

Gdzieśmy to byli tydzień temu? Na ulicy Kochanowskiego. To jeszcze dziś rzut oka na wiosenny balkon jednej z tamtejszych kamienic, tych na początku ulicy, wybudowanych przez pana Stachowskiego. Wyszłabym tam sobie usiąść z kawką, podglądając, co robią sąsiedzi. Tymczasem nie mam balkonu wcale, a wyjście z kawką na ławkę przed blokiem jakoś mnie nie nęci.
Mówiliśmy o patronie ulicy, który studiował w Akademii Krakowskiej od 1544 roku, jak prawidłowo podała Nadjam.

Pobierając pierwsze nauki musiał Jan Kochanowski dość biegle opanować język łaciński, skoro rodzice wysłali go jako 14-letniego chłopca na dalszą naukę do Krakowa. W semestrze letnim 1544 roku wpisano go do metryki Akademii Krakowskiej stwierdzając, że "Jan Kochanowski syn Piotra z Sycyny, diecezji krakowskiej wniósł opłatę w wysokości 3 groszy". Nie wiadomo nic bliższego, w jakim kręgu pozostawał poeta w tych latach. Wiele wskazuje na to, że Kochanowski wyniósł właściwie z Akademii Krakowskiej nie tylko zainteresowania filozoficzne, ale także upodobania matematyczno - astronomiczne.

Ale najpierw, jako świeżo upieczony żak, musiał przejść otrzęsiny.

Nagle chłopcy otaczają kołem Janka.
-Co to jest beanus?
-Nie wiesz, to się dowiesz.
-Otrzęsiny!
-Bean jest zwierzęciem nie znającym życia studenckiego.
-Bean to kloc drzewa-niezdrowy, sękaty, koślawy, chropowaty!
-Trzeba go wygładzić!
-Trzeba go nauczyć cierpliwości, a wtedy będzie godzien wejść do przybytku nauki i pić ze źródła wiedzy!
Zarzucają mu sznur na szyję i prowadzą Janka za miasto. Wąsal wie dlaczego, wszystkich głośno strofuje.

Nie trzeba zwracać na siebie uwagi, bo beania jest zakazana. Zanadto dokuczano podczas niej nowo przybyłym szkolarzom. Akademia Krakowska ogłosiła, że kto urządza otrzęsiny, ten będzie z uczelni usunięty.

Janek na środku.
-Kim jesteś? Ktoś zakłada mu rogi na głowę.
-Baranem!
-Czy możemy pozwolić, aby taka rogata bestia między uczciwymi żakami przebywała?
-Nie, to wstyd i hańba!
Żacy rzucają się na Janka, popychają go, szarpią, spadają rogi, któryś żak wymazuje mu twarz sadzą.
-Umyjcie go wreszcie!
-Trzeba go ociosać, ostrugać! Niech się stania podobny do ludzi!
Janek prowadzony przez dwóch chłopców podchodzi do kolejnych. Następuje czesanie grabiami, szorowanie szczotką, struganie heblem, wycieranie workiem.
-Dość! A oto, co sterczało z kieszeni beana! List od pani matki.
Głośne śmiechy żaków.
-No! Otrzęsiny skończone. Jesteś już studentem, obywatelem rzeczpospolitej żakowskiej.
-Nie miej do nas żalu za to trząchanie i skubanie, myśmy tez to przeszli.
-Tak każe stare prawo żakowskie.
-Teraz do gospody. Musisz nam przecież podziękować za to, żeśmy cię do społeczności naszej wprowadzili.

I ruszyli ze śmiechem ku żakowskiej gospodzie. Łatwo ją było poznać, bo nad drzwiami miała wyrzeźbioną oślą głowę z wielkim uszami. Mieściła się ona przy ul. Mikołajskiej.

 

Strój żaka opisali Yankes44 i Hanula1950, sami warszawiacy! A Deodato wiedział, skąd te i poprzednie cytaty, mianowicie z książki Janiny Porazińskiej "Kto mi dał skrzydła".
A teraz pytanka:
O KTÓREJ GODZINIE ZACZYNAŁ SIĘ DZIEŃ ŻAKA?
To wiecie, tak na pociechę, że jednak mamy lepiej.
GDZIE UDAŁ SIĘ NA DALSZE STUDIA JAN KOCHANOWSKI?
I zagadka dotycząca ulicy. Otóż mieści się przy niej pewien przybytek, uznany za jeden z 10 najlepszych na świecie. CO TO JEST?

 

 

 

 

66 komentarzy
brukselka  - 07/08/2008 11:56:17
super fota:)
nadjam  - 06/08/2008 20:29:12
HURRA
Dzieki "omeggi" za te wiesci.
nadjam  - 06/08/2008 20:27:32
No przecie juz pod piecem rozpalilam, by te kamienie zaczac gotowac.
I z tesknoty wyc zaczelam.
Zagladam co dzien.
a tu nic.
Moze by i listy goncze po domach poroznosic?

Kobieto wysluchaj nas.

Coruniu naszej Przewodnikpokrakowie, nakrec Twej mamie smiglo, moze doleci tu do nas.

omeggi - 06/08/2008 10:46:17
z wiarygodnego źródła wiem,że nasza Małgosia wraca do sił i już niedługo będzie jak dawniej:)
Photoblog.PRO prooban  - 06/08/2008 10:23:53
widzisz, jak jestem roztrzęsiony ;)))
myśli mi się już plączą - i to u początku dnia :)))
z Marzenką oczywiście, a myślę, że Nadja też "dla spokojności" do pichcenia się dołączy ;)
i myślę, że to nawet byłoby ciekawe:
- mgnienia = garnuszek
- ja = kamienie
- nadjam = leki Dr Oetkera
Photoblog.PRO prooban  - 06/08/2008 10:17:19
>> wielkie czynisz z dnia na dzień
pustki w sercu moim
nasza droga Przewodnik
tym zniknieniem swoim
Moderator 0  - 05/08/2008 19:23:33
wprawdzie czynny mój udział w zgadywaniu jest strasznie bierny ;) ale Tyś ostatnio bierna strasznie w czynnym udzialne na PB...
Gdzie jesteś?
pozdrawiam...
mgnienia  - 05/08/2008 17:59:27
Noo ja rozumiem - wakacje..., ja nawet rozumiem wyjazd na te wakacje....ale są przecież jakieś ..granice??
Tu się prosi i po dobroci - i jak tak dalej pójdzie to nie po dobroci - o natychmiastowy powrót na nasze....łona!!!
Ja już nawet zaległości wyczytałam, co niektóre to i dwa razy...a Tu z Gąsi woda...
Cierpliwie poczekam...cierpliwy to i kamienie potrafi rozgotować...
:o)))))
ascaro  - 30/07/2008 1:23:23
To może europejski nakaz zatrzymania? Brak mi już ploteczek z życia fabrycznego i dokształcenia z historii krakowa ;-)
agnostyczkaelastyczna  - 28/07/2008 16:12:17
witam ponownie, po miesiącach nieobecności. będę wpadać częściej tutaj. pozdrawiam (((;
nadjamfotos  - 28/07/2008 11:29:53
LUDZIE!!!!! KRAKOWIANIE!!! EUROPEJCZYCZ!!!!
Jak dojrzycie gdzieś w Krakowie, albo w świecie taką sympatyczną, inteligentną ale nieco niedospaną naszą "Przewodnikpokrakowie", to powiedzcie jej, że my tu z niecierpliwością na nią czekamy,
albo sprowadzcie ją po prostu tutaj, tak narazie bez listu gończego.
nomaderro - 24/07/2008 20:24:19
ohohoho, widzę, że Ty też w ciągłych rozjazdach?? Pojawiłem sie na chwilę i widzę, że tu nic nowego!! :P Czekamy!!
hanja  - 20/07/2008 0:14:11
ja również czekam i tęsknię!
mgnienia  - 18/07/2008 21:12:07
Uważam, że sie wykazałam wzorowa cierpliwoscią, ale juz sie ona kończy! WRACAJ!!
Co prawda ta przerwa pozwoliła mi nagdonić przeczytanie wszystkich zaległych u Ciebie notek, ale....
No doobra, wypoczywaj dobrze...:o)))
nadjam  - 18/07/2008 18:55:45
Wiem, pewnie sie bardzo przyjemnie odpoczywa, ale mnie juz taka straaaaaszna "tenschnica" za Toba ogarnia.
Gdziezes o Malgos, gdzie??????
galah  - 17/07/2008 14:19:38
no co jest pani przewodnik, wycieczka czeka! ;)
vollyy  - 16/07/2008 19:44:26
zaginęła ?! hallloooooooo!

wracać ! :)
yankes44  - 16/07/2008 9:47:25
.
Dawno mnie nie było, bo mój komputerek też chciał mieć wakacje... ale mu nie pozwoliłem, udała się reanimacja bez utraty danych, bez formatowania...
.
Tobie (Wam) życzę udanych, leniwych, ale pełnych wrażeń wakacji.
.
Pozdrawiam.
.
nadjamfotos  - 14/07/2008 0:58:06
Och ludzie. Ale się stęskniłam za Tobą.
STĘSKNIŁAM SIĘ ZA TOBĄ !!!!!!!
kasiach  - 12/07/2008 22:45:04
odpowiedź na pytanie:
dzień żaka zaczynał się (i do tej pory tak jest) ZDECYDOWANIE ZA WCZEŚNIE :)

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy