2008/05/25   

Jordanka

« następne   poprzednie »
Jordanka
Powiększenie
Kategoria:
Wawel

Specjalistów od krenelażu (zwanego blankami) to ci u nas nie brak: Niedowjarek, Daro1101, a Prooban wyliczył poczynania Austryjaków. Dziś rzucimy okiem na nieco starsze poczynania: oto widok fragmentu Zamku Królewskiego od strony wschodniej, z jedną wieżą i jedną basztą. Baszta to ta ceglana na lewo, Senatorska. Wieżę zwie się Jordanką. W dolnej, kamiennej części pochodzi z XIV wieku. Część wyższa, otynkowana - to nadbudowa z wieku XVI.

 

Kiedy powstawał renesansowy zamek, musiano ustalić, które gmachy gotyckie zostaną zburzone, a które staną się częścią nowej budowli. Do tych ostatnich należała Kurza Noga i Wieża Duńska. Natomiast Jordanka miała trochę inną sytuację, bowiem w systemie murów wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego pełniła funkcję baszty obronnej. W nowych planach wschodnia ściana zamku miała ją przecinać po linii przekątnej. W ten sposób jej część występująca poza lico muru tworzyłaby bryłę o podstawie trójkąta - raczej rzadko spotykane rozwiązanie. Łatwiejszym zadaniem dla budowniczego byłoby wyburzenie Jordanki, zwłaszcza że renesansowy zamek stawał się bardziej pałacem niż obronną twierdzą.

Widocznie jednak stan zachowania wieży był bardzo dobry i mogła ona spełniać inne funkcje, na przykład mieszkalne, co nie było sprawą drugorzędną, gdy na Wawelu przebywał cały dwór, a pomieszczeń użytkowych ze względu na trwające prace nie było za dużo. Wybrano więc koncepcję włączenia Jordanki w renesansową budowlę, aczkolwiek wymagało to wielu prac: przebudowy dachu, zmiany kształtu okien i drzwi, zmiany poziomów poszczególnych kondygnacji. O tych wszystkich robotach mówią pozycje rachunków wielkorządowych z lat 1529-35, kiedy to trwały końcowe prace w pomieszczeniach skrzydła wschodniego.

 

Skąd nazwa Jordanka? Jest to nazwa wtórna, pierwotnej nie znamy. W latach 1502-07 wielkorządcą krakowskim był Jan Jordan, a w kilka lat później jego krewniak Mikołaj Jordan. Być może to od ich imienia nawano wieżę Jordanką. Być może w pomieszczeniach wieży urzędowali wielkorządcy w czasie przebudowy zamku?

 

Rachunki z 1541 roku mówią o naprawie koryta, którym spływały nieczystości z latryny mieszczącej się w Jordance. Był to drewniany kanał, który biegł od LOCUS SECRETUS wzdłuż muru i miał ujście w Rudawce. A więc znamy już przeznaczenie dolnej kondygnacji - toaletka :)
Co było wyżej? Izba na I piętrze przylegała do apartamentów sypialnych Zygmunta Starego. Mogła więc pełnić funcję garderoby królewskiej albo być pokojem sypialnym łożniczego.
Natomiast komnata na II piętrze przylegała do izby Poselskiej. Istnieją domniemania, że była tam kaplica, o czym mówi tekst rewizji zamkowej z 1665 roku. Być może Zygmunt III Waza, przyzwyczajony od dzieciństwa do częstego i gorliwego uczestniczenia w codziennej Mszy, polecił zamienić komnatę na II piętrze Jordanki na tymczasową kaplicę. Bowiem...

BOWIEM KIEDY I GDZIE POWSTAŁA ZAMKOWA KAPLICA Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA?

30 komentarzy
Photoblog.PRO fotoedo  - 26/05/2008 0:52:22
No ładnie - nie ma, nie ma, a jak już wraca, to z hukiem. Ani się obejrzałem, a tu już parę zdjęć przybyło. Aj, waj! ;)))
papafaraon  - 25/05/2008 22:50:40
Dziękuję.
martineden - 25/05/2008 21:55:45
Hm. Mam nieodparte wrażenie że napisałem nie o tym o co chodziło... No to już nie wiem o jaką kaplicę na zamku chodziło :(
felinafeleslibera  - 25/05/2008 21:50:35
A już myślałam, że jakiś mózgowiec ;] Ale wyszukiwać się chciało - to już coś :-)
martineden - 25/05/2008 21:46:23
Kurczę, teraz zauważyłęm że nikt się nie pokwapił odpowiedzieć... (albo jam ślepy?)
No więc:
Kaplica Zygmuntowska powstała w latach 1517-1529, choć w latach `1530-tych trwały jeszcze prace wykończeniowe (może im strajkowali robotnicy lub uciekli za granicę albo może kasy zabrakło bo Bona ukradła wywożąc do Włoch... a nie, to było trochę później. Twórcą był florentczyk Bartolomeo Berrecci, kontynuator przebudowy Wawelu po Franciszku Florentczyku. Dalej w książce mam opis jaka to wspaniała i harmonijna jesta ta kaplica, opisy szczegółów itp. Ale może daruję, bo to trochę przydługie.O, i jest napisane, że uważa się ją za najdoskonalsze poza Italią dzieło renesansu i że stała się wzorem dla dziesiątków podobnych w charakterze mauzoleów na terenie Rzeczpospolitej.
Acha i warto, a nawet koniecznie trzeba zaznaczyć, że to był Zygmunt I Stary, czystej krwi Jagiellon, nie żaden tam jakiś panie, przybłęda Waza.. :P
martineden - 25/05/2008 21:15:28
A jeszcze dodam - że jak tak patrzę na tą wieżę do połowy pożartą przez pałac, to nieodparcie przychodzi mi do głowy, że to przecież Orle Gniazdo jest! O czym raczej się zwykło zapominać, bo i wygląd mocno już niepodobny do innch Orlich Gniazd. A tu znienacka takie małe ``a kuku`` :))) - Kazik W. macha nam przyjaźnie rączką sprzed wieków.
Nawet nie zwróciłem na ten detal zamkowy wcześniej uwagi...
graza82  - 25/05/2008 20:29:43
ale fajny pb. :) dodaję do znajomych, żeby śledzić na bieżąco! pozdrawiam:)
fotokaroli  - 25/05/2008 20:19:34
A ja znów nadrabiam z 2 dni oglądanie i czytanie :-)
martineden - 25/05/2008 20:16:59
Ojojoj...
Wpadam mocno spóźniony a tu tyle tematów dziś do obgadania, że nawet nie wiem czy jest sens zaczynać bo i zanim się rozbucham na dobre to mi ze trzynaście razy literek braknie a i północ mnie zastanie. No to może ja dziś od święta nie będę drwił sobie z wawelowych wychodków ani z tego że jak to tak można szambo wprost do rzeki spuszczać... i to jeszcze gdzie jak gdzie ale z KRÓLEWSKIEGO kibelka... Oj, niedobry to przykład dla podwładnych...A gdzie dbalość o środowisko, o czyste wody, o estetykę? Ale to i tak lepiej, bo na dworach francuskich to ponoć smród był nieziemski bo wszyscy robili gdzie popadnie: w sieniach, w kątach izb pałacowych itp a H. Walezy kiedy przybył królować nam miłościwie (aczkolwiek tchórzliwie) i zobaczył takowe wygody i porządki - to kazał takowe i u siebie zbudować.
A kaplica, kaplica... no nie wiem... w katedrze to jest kaplica zygmuntowska, taka odpicowana na wysoki ...połysk :) Ale nie wiem czy to o to chodzi.
nomaderro - 25/05/2008 20:12:46
No tego to ja już nie zgadnę... :P
Photoblog.PRO kamilam  - 25/05/2008 16:21:16
Pozdrawiam i dziekuję :o)
0  - 25/05/2008 15:22:39
pięknie ....można teraz zwiedzać i podziwiać ...pozdrawiam !!!
daro1101  - 25/05/2008 14:41:27
Nie specjalizuję sie w kaplicach :P

Wolę "dzieła obronne" : twierdze,forty...
Tych ostatnich po cichutku zazdroszczę :)))
Photoblog.PRO wiosnaa  - 25/05/2008 14:34:00
Ale mam duzo do nadrobienia!!!.

Jutro wracam na calego.)))) Dzis jeszcze sie asymiluje w tym moim klimacie....

Pozdrawiam milo..

Wiosna
felinafeleslibera  - 25/05/2008 13:27:53
No no no to z głowy tak?? Ładne zdjęcie :]
A tak w ogóle to dzisiaj właśnie pod tym budynkiem byłam :D Zwiedzam swoje miasto... =_=
Pozdrawiam
annekepa  - 25/05/2008 12:42:33
ja bym mogła mieszkać na Wawelu... gdyby tylko mnie tam chcieli... mogłąbym mieć pokój w tej wieży wkomponowanej w scianę... tam byłby 1 z kilku pokoi... chociaż okolica... jakoś do mnie nie przemawia...?
0  - 25/05/2008 12:40:06
byłąm tam, byłam ;)
slojka  - 25/05/2008 12:38:13
odezwę się .. po baaardzo późnym śniadanku :*

slojka  - 25/05/2008 12:37:34
:*
vollyy  - 25/05/2008 12:36:24
nieee...wolę chyba ból głowy :P

Najnowsze wpisy

Fundacja komesowa

12/02/2012 12:17:00

I znowu CO TO?

08/02/2012 11:49:29

Co to, gdzie to?

05/02/2012 11:18:06

Konkurs szopki krakowskiej

29/01/2012 12:41:12

Szopki w latach międzywojennych

22/01/2012 11:42:21

Rywalizacja między szopkarzami

15/01/2012 11:52:35

Szopkarsko

07/01/2012 13:43:33

Na dobry początek

03/01/2012 13:53:02

Wszystkie wpisy