Photoblog.pl

Załóż konto

 

2015/11/26   

Ustronna ulica Krakusowego grodu

« następne   poprzednie »
Ustronna ulica Krakusowego grodu
Powiększenie

Mein Gott, ledwo zdążyłam w listopadzie... byłoby w sumie miło, gdybym tak choć raz w miesiącu się tu pojawiała, nieprawdaż? Ja naprawdę nie mogę odżałować tamtych lat, tamtych czasów, gdy codziennie rano siadałam i kropiłam notkę, niczym Sewer Maciejowski swoje powieści. Co się stało, że już tak nie potrafię? Pracy mam mniej (choć to się może od Nowego Roku zmienić, bowiem Derechcja chce mi przyfastrygować nowy dział, cała pociecha, że ekstra płatny), ale czasu wcale przez to nie więcej. Może dlatego, że codziennie dwie godziny wypadają z grafika na film... odkąd kupiłam sobie projektor i duży ekran, oglądam filmy codziennie i to już jest wieczorny rytuał. A kiedy byłam ostatni raz na przyprawie jakiejś? O, tego nawet najstarsi górale nie pamiętają!

No, może kiedyś, na emeryturze... ale wtedy to chyba nie stać mnie będzie na internet :) chyba że się wydam bogato za mąż (bogato = mąż z normalną emeryturą, a nie 200 zet, jak mi ZUS prognozuje). Byle nie było tak jak z Sekretarą, która już podłapała gościa z kasą, już snuła plany, jak to będzie podróżować po świecie (a zamieszkać mieli za oceanem)... kiedy narzeczony przestraszył się koncertu w kościele, na który go zaciągnęła, że niby dewotka albo co...i zmył się daleko daleko stąd. A ja - robię za psychoterapeutę od tej pory :(

 

Więc tak. Co do poprzedniej notki, październikowej, to odpowiedzi padły. Bzapiski podała zarówno nazwę i właściciela firmy wynajmującej powozy, jak i tytuł powieści, gdzie ta firma się pojawia. Maro i Bomba61 podali nazwę cyrku - Buffalo Bill. Tu jedynie uściślę, że Buffalo Bill's Wild West było tak naprawdę nazwą widowiska - a sam cyrk nazywał się Cyrk Barnuma. Kto ciekaw, może tu zajrzeć i poczytać sobie.

Zresztą ja też już kiedyś o nim pisałam.

 

A dzisiaj zagadka taka.

Obchodzimy właśnie rocznicę śmierci pewnej osoby. Zmarła owa osoba 26 listopada 1906 roku, a mieszkała w tym oto, przedstawionym na zdjęciu budynku. Willa zdobiła wówczas "ustronną ulicę Krakusowego grodu", jak pisał w swoich pamiętnikach Ferdynand Hoesick.

 

JAK SIE NAZYWAŁA TA OSOBA?

KIM BYŁA?

GDZIE MIEŚCI SIĘ WILLA?

DO JAKIEJ RODZINY NALEŻAŁA?

KTO JĄ ZAPROJEKTOWAŁ?

 

Podpowiedzi:

- lokator nie był rodowitym krakowianinem

- jego pierwotne imię brzmiało inaczej niż to, pod którym zapisał się w historii

- spędził sporo lat na emigracji, gdzie żywił kult dla Mickiewicza

 

 

10 komentarzy
kb61 - 18/08/2016 11:46:48
Znałem ten pałac jak własną kieszeń. W latach 80 ubiegłego stulecia, kiedy to oficjalnie nazywało się go Pałacem Ślubów byłem administratorem tego obiektu. Pewnie nie wszyscy wiedzą, że mieściła się w pałacu po II Wojnie Światowej przez pewien okres Wojskowa Komenda Uzupełnień.
krzysztof - 30/11/2015 11:05:09
Jest to Pałac Czarkowskich, zaprojektowany przez Maksymiliana Nitscha, dawny Pałac Ślubów.
Ul. Straszewskiego 20 - obecnie oddział mBanku - stąd łatwo znaleźć. ;-)
przewodnikpokrakowie - 30/11/2015 22:37:57
No tak... jak bym miała photoshopa, to bym zamazała ten mBank nieszczęsny :)
Photoblog.PRO maro - 20/12/2015 21:56:01
Jakbyś o tym nie napisała o tym mbanku to bym nie zauważył
vela44 - 23/12/2015 12:14:56 z Android
ja też dopiero po tym komentarzu zauważyłam. minus 5 do spostrzegawczości....

bzapiski - 10/12/2015 17:02:58
o, toż ja w tem embanku urzędowy ślub brała!
nadjamdwa  - 26/11/2015 18:30:38
Mein Gott! Witam miłego - co miesięcznego goscia blogowego i cieszę się niezmiernie z tego powitania.

Ateraz kilka słów o Osobie:
więc tak:- 26 listopada 1906 zmarł w Krakowie Jan Klaczko.
Ta osoba to tak naprawdę nazywał się Jehuda Lejb, ale w historii zapisał się jako Julian Klaczko, polski krytyk literacki, historyk sztuki, publicysta polityczny, eseista, c.k. radca dworu.
Pochodził z zamożnej rodziny żydowskiej, był synem kupca Hersza Lejba i Taby Lei Gruendberg.
Nie był rodowitym Krakowianinem, bo urodził się w Wilnie, (no i tam kończył Gimnazjum oraz debiutował literacko pierwszymi wierszami - pewnie stąd bliski mu Mickiewicz).
Spory szmat życia spędził w Niemcach (Heidelberg), we Francji (Paryż).

Resztę niech dopowiadają Krakowianie .......bardziej obyci "od mie" obcokrajowca ;););)

przewodnikpokrakowie - 26/11/2015 20:58:15
Oj, tak to już jest, że "obcokrajowcy" (w sensie 'nie-krakusów') nieraz są bardziej obyci niż krakowianie - w krakowskich sprawach :)

ascaro  - 26/11/2015 14:43:32
Nazywała się ta osoba Julian Klaczko, litewski Żydek. Był (również) krytykiem literackiem i na polonistyce zajmowałem się nim m.in. w kontekście przyjaźnie z prof. Tarnowskim (tym od pałacyku na Szlaku! - wzywam panią Przewodnik do śledztwa dziennikarskiego w sprawie pałacyku, parku Jalu Kurka i okolic! ;-) )
Odpowiedzi na pozostałem pytania niestety nie znam... Mimo, że znam tę willę z widzenia z całą pewnością, ale starość nie radość, nie jestem w stanie powiedzieć nawet gdzie się znajduje!
przewodnikpokrakowie - 26/11/2015 14:51:05
Śledztwa dziennikarskiego, powiadasz? Ja tam myślę, że lepiej się nie interesować, przynajmniej się zawału nie dostanie czy innej dusznicy bolesnej... osoby wrażliwe mogą ucierpieć na zdrowiu.

Najnowsze wpisy

...

15/04/2017 18:11:53

Lepiej późno niż wcale...

28/03/2016 10:16:49

Wpis przewodnikpokrakowie

23/12/2015 18:51:44

Ustronna ulica Krakusowego grodu

26/11/2015 14:00:23

Cyrk i latawce

05/10/2015 11:40:24

Wielka Łąka

24/08/2015 13:58:25

Poglądy na rolę Collegium Maius

04/04/2015 20:12:03

O sklerozie i ślusarce

18/03/2015 11:47:27

Wszystkie wpisy