|
2011/07/10
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
i ta codzienna już rutyna - że piętnaście minut po wejściu do domu masz ochotę wyjebać od niego, jak najdalej,
tam gdzie nikt się Ciebie o nic nie czepia i nie zadaje głupich pytań.
Pół świata nuci że 'wszystko o czym myśle to ty' kicz taki, że aż gównem smierdzi i zero inwencji.