nigdy wiecej nie chce byc w szpitalu!!!!
LLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL
Ej mów, jeśli trzeba Ci znów kolejnych słów,
tak łatwo wychodzą Ci z ust,
Teraz ja, Ty
Teraz Ty, ja
Teraz ja, Ty
coś jakby nie wiem, a nie wiem,
bo ten level, zamknęliśmy przed niebem
Patrz, to jest jak powolne umieranie
Wypluj mnie już, niech się stanie