|
2010/03/23
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
modeling
dzis wywiad z jeanykicz
niezwykle interesującą osobą . polecam
poznajich - Przede wszystkim dzieki że zgodziłaś się na wywiad .
jeanykicz - No problem
poznajich - A więc, jak zaczęła sie Twoja przygoda z modelingiem ?
jeanykicz - Wszystko zaczęło się od maxmodels
poznajich - Muszę przyznać że wyróżniasz się z tłumu
jeanykicz - Zawsze się wyróżniałam, w dobie internetu jest wiele wyróżniających się osóbek.
poznajich - Czy znajomi i rodzina wspierają Cie w tym co robisz ?
jeanykicz - A pewno, że tak. Mieszkam sama z mamą która od początku mojego funkcjonowania na tym świecie była dla mnie wsparciem, sama bedac nietypową mamą ;) Znajomych mam różnych, to czy mnie akceptują czy nie pozostawię im do oceny. Wiem za to, że akceptują mnie moi przyjaciele i bliscy a to jest najważniejsze.
poznajich - A czy zdarzają Ci się przykrości, na temat Twojego wyglądu ? oryginalności ?
jeanykicz - Jak każdemu kto choć troszkę wystaje w tłumu. Zwykle się tym nie przejmuje, bo komentarze padają od osób które na pierwszy rzut oka nie wyglądają na sympatycznych i godnych uwagi
poznajich - No tak, nie warto wgl brać takich uwag do siebie. A jakie masz plany na przyszłość ?
jeanykicz - Hm, moje plany na przyszłość wybiegają już tak daleko, że za dużo czasu zajęłoby mi opisywanie tego wszystkiego. Jednakże to, czy mi się powiedzie chociażby w śpiewaniu niestety nie zależy tylko ode mnie a także od opatrzności losu. ^^ Chciałabym uczyć śpiewu, pracować jak dziennikarka muzyczna, mieć własny sklep z odzieżą alternatywną, być modelką dla takich sklepów... Zobaczymy co z tego będzie
poznajich - mam nadzieje że twoje plany sie powiodą .
jeanykicz - powiem Ci w sekrecie, że i ja mam taką nadzieje.
poznajich - czy należysz do jakiejś grupy stylowej czy raczej swoimi strojami, wyglądem odzwierciedlasz sama siebie ?
jeanykicz - Już gdzieś wspomniałam, że nie podpinam się pod żadną subkulturę i to co ze sobą robię, od stóp do głów wcale nie oznacza chęci przyporządkowywania się jakimś grupom. Siebie znajduje we wszystkim co można podpiąć pod coś artystycznego. Udzielam się niemalże na każdym gruncie. Nie chcę być szufladkowana i potem rozliczana z tego jak wyglądam, czego słucham czy tego co robię. Przypinanie sobie plakietek jest dla ludzi którzy nie potrafią się odnaleźć w środowisku i potrzebują akceptacji jakiejś grupy. Ja z tego wyrosłam i czerpię inspiracje zewsząd, aczkolwiek można określić to wszystko terminem vintage.
poznajich - Twój styl na pewno bardzo wielu osobą przypada do gustu swą oryginalnością i innością, ale najbardziej podoba mi się właśnie to, że pod nikogo sie nie podpinasz . Twoja mama nie była z początku przeciwna sposobowi Twojego ubierania się, kolczykom . ? itd?
jeanykicz - Moja mama na początku była sceptycznie do tego wszystkiego nastawiona, no ale u mnie to wszystko zaczęło się dość "hardcorowo", wędrowałam poprzez krainę metalu, gotyku, cybergotyku, zahaczając przez długi czas o emo i scene... z biegiem czasu się przyzwyczaiła do mojego wydziwiania i teraz nie ma już z tym najmniejszego problemu a wręcz sama zaczyna się takimi rzeczami w większym stopniu interesować, czego wynikiem jest piękny tatuaż na jej piersi i plany na następne, mam nadzieje zrobione wspólnie
poznajich - zazdroszczę Ci takiej mamy,musi być naprawdę wspaniałą, tolerancyjną i otwartą osobą .
jeanykicz - Moja mama jest najwspanialsza na świecie, bez wątpienia
poznajich - Nie masz czasami uczucia, że gdy założysz coś, ludzie tego nie zaakceptują, wyśmieją Cię, nie boisz się tego ?
jeanykicz - Siedzę w tym tak długo, że już nic nie wydaje mi się na tyle dziwne żeby nie wyjść w tym na ulicę z powodu jakichś nieprzychylnych uwag
poznajich - co jest Twoją główna motywacją w tym wszystkim ?
jeanykicz - To chyba wewnętrzna potrzeba robienia w życiu czegoś co sprawia mi przyjemność.