|
2012/01/12
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Oj dana dana,
z rana organaa... zdana organa*
potem i ogólna też,
cieszę się jak zwierz!
oja dana dana dum dum dam,
chyba jutro nie zdaaam,
a drugi termin z całego roku,
więc już w ogóle koniec w toku...
ale bąxmy dobrej myśli! o tak...
bo może sięwtedy udało
i jak się udało.. to może nie bedzie jest źle... oby nie było tak zajebiście szczegółowo jak ostatnio... ale dało się radę
a obrazek zainspirowany twórczością Bundzowej - tararara bęc. zapomniałem o moim ukochanym gonanie, który ma śliczną nazwę cyklopentanoperhydrofenantrenu.
koniec pieśni....
*EDIT: 13.01 o 16:50
12/01/2012 20:15:02
27/12/2011 19:03:49
24/12/2011 15:36:32
15/10/2011 20:46:26
14/09/2011 11:49:11
27/08/2011 17:24:01
22/07/2011 13:38:18
18/07/2011 16:59:52
Wszystkie wpisyneologizm
pijackieburdy
okee
tita666
rodiflodor
maaarcela
nielubiedomofonu
maszaku
Wszyscy znajomi