"Tutaj gra się tylko paroma kartami:
twardą bezwzględnością-sztuczną lub prawdziwą- oraz,
jak czynią prawdziwi złoczyńcy- udawaną przyjaźnią, której ofiary cierpią najbardziej.
Innej twarzy mieć nie można, to byłby koniec prawa wstępu do piekieł"
[frag. Barbara Rosiek "Kokaina"]
malinowanoc
motocyklistka
hona
kwasnelizaki
poprostujest
dominikadoda
psychodelicznyswiat
luczija
Wszyscy znajomi