to były czasy. jak ja wtedy mogłam narzekać na swój wygląd ?! teraz to niebo, a ziemia. zdj wiadomo wykonała Pani Fotograf Ewa Bu. lubię patrzeć na to zdj.
ale nieważne. matury już końcówka końcówki. teraz tylko napisać prezentacje [ i dodatkowo przeczytać z 2 tysie stron ] na co mam 2 dni. i to niecałe. a tak wydaje mi się, że będzie zdane!
juuuhuuuu ;DDD
a dalej ?
dalej nadchodzą ciężkie czasy dla każdej wątroby maturzysty ;)
to chyba normalne, prawda? ;D
kronika dnia dzisiejszego.
wstałam, ledwo zdałam ustną, cała w nerwach czekałam na wyniki, euforia niecałej minuty po wynikach, mega wkurw [ miałam ochotę wstawić tu kadr z Teksańskiej masakry.. ale odpuściłam - jest już gitara ], wielkie nierobienie nic, przybycie ekipy pod nadzorem specjalnym, pisanie tego jakże cudownego wpisu ;D
koniec. ^^
a no ofc, dostałam ładne główki stokrotek zerwanych gdzieś przypadkiem ;D
ale wiecie co. żadna bzdura mała czy duża nie da skłócić dwóch najpsiapsiół.
lovciam Ciem ;**
"And when I touch you I feel happy inside.
It's such a feeling that my love
I can't hide, I can't hide, I can't hide.
Yeah, you've got that something,
I think you'll understand.
When I'll say that something
I want to hold your hand. "
mama mnie zaraziła piosenkami the Beatles, no i teraz mam na kilka dni to. ;)