przez ostatnie trzy lata, żyłam dla tych paru miesięcy,
dla tych paru spojrzeń, nieśmialych dotknięć, nasyconych emocjami słów,
dla tych paru wzlotów, podróży do arkadii, dla tych paru chwil bezwarunkowego szczęścia, którego niektórzy przez całe życie nie są w stanie doznać.
żyłam dla ciebie, z myślą o tobie i dzięki tobie.
nigdy nie zastanawiałam się co się stanie, gdy mój raj ulegnie spaleniu,
jestem gdzieś pomiędzy piekłem, a ziemią i nie wiem czy stąd się powraca nienaruszonym.