|
2012/01/04
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Mam dosyć wizyt u lekarzy i w szpitalu :/ ile to mi krwi napsuje, ile czasu zabierze...
Zajęcia mi uciekają, potem mam kur** zaległości!!
Sylwester... był chyba najboleśniejszym zjawiskiem mojego życia.
dobrze, że konik jest przekochany. że czekam na książkę o tematyce westernowej i że narazie początek roku uklada nam się budująco ;)
No nic, czas powkuwać fizjologię, chociaż na 5 nie liczę :P
A potem na 13 do lekarza O.o
Wczorajszy teren z Rita i Madzią świetny, troszke zamieszania bylo, bo narazie nasze konie nie nadają się na kilkudniowe przejażdżki w terenie, a chciałoby się poczuć jak w filmie westernowym jadąc po obszernym i bezkresnym stepie xD
Pozdrawiam wszystkich!