Jest...dziwnie.
Ale co dalej?
Słowa wypowiedziane jak w amoku, i ta chęć
przypomnienia ich teraz sobie. I tego
jakie one były. Przykre czy nie?
Złość wyrzucona z siebie razem z łzami.
Ulga? Niekoniecznie.
Raczej smutek i złość.
Miliard myśli na sekundę.
Uczuć porównywalna ilość.
Jeden fakt, który nie powinien robić żadnej różnicy.
A jednak.
Ech. Ale teraz to już bez różnicy w sumie.
Bezsens.
16/03/2011 8:10:21
30/01/2011 18:56:42
31/10/2010 21:18:57
05/10/2010 19:33:00
30/08/2010 11:53:11
11/08/2010 22:38:12
08/08/2010 13:22:03
24/07/2010 18:57:49
Wszystkie wpisymooszaczek
tusiaczkowa
kamlot8
straho
virus7
binuq
sedziaczeslaw
4everinmyheart
Wszyscy znajomi