`Przytaczam sens mej nieobecności...z konieczności odcięcia od rzeczywistości
Warszawka zawsze spoko ;))
aż nie chce mi się jechać do domu..
wolałabym tu zostać by nie wracać do tego wszystkiego... do tej chorej rzeczywistości, która mnie przytłacza...
no ale jeszcze 1,5 dnia przede mną ;)
kolejny rozdział życia został zamknięty...
trzeba iść dalej do przodu i nie patrzeć w przeszłość...mimo sentymentów.
póki co.. zawieszam