Wczoraj wieczorem przechodziłem przez Rynek. Szedłem od Brackiej w kierunku Floriańskiej gdy nagle usłyszałem, dziwne gęganie nad św. Wojciechem. Patrzę i nie wierzę mym starczym oczom - klucz gęsi? łabędzi? leci ( na oko kilkanaście sztuk). Leciały gdzieś od filharmonii i zanim wyjąłem aparat zniknęły nad empikiem i kamienicą Czynciela (na fotografii budynki na prawo od NMP - to wiadomość dla niekrakowian). Wyraźnie leciały na północ? O tej porze roku - to gdzie one zimują?
O mało nie wpadłem na te budy co to je kramarzom na czas remontu Sukiennic wystawili. Wracam wzrokiem do kierunku mej drogi i widzę jakiś glut nad głowami się unosi. Aparat miałem już wyjęty, więc pstrykłem. Czego to dla turystów nie robią w tym Krakowie.
01/03/2010 23:13:43
11/02/2010 23:47:36
25/01/2010 0:22:31
20/01/2010 1:13:36
14/01/2010 12:27:14
13/01/2010 12:54:45
28/12/2009 3:39:11
27/12/2009 15:20:25
Wszystkie wpisycatherina86
malglis
farfallapl
1964zdebek
sorciere
rrav
papafaraon
achtungbaby
Wszyscy znajomi