|
2010/02/25
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Napisałem muzykę do poezji, którą od jakiegoś czasu skutecznie, bądź mniej skutecznie skrobię. Właściwie przestała mnie fascynować klasyczna formuła wiersza, Herbert zmienił mój pogląd na to zagadnienie w jakimś stopniu, udało się jednak przy ekscentryźmie języka i składni zachować rytmiczność i melodię. Nie czuję się w tym jeszcze swobodnie, ale może kiedyś uznam, że (cytując sławny slogan Osieckiej) - to jest to.
Muzyka prosta, akordowa - sugerowana Wysockim, Kaczmarskim, Łapińskim, Okudżawą, Dylanem - typowo bardowa. Oduczyłem się jednak dla niej używać kostki grając na gitarze akustycznej, daje to ciekawe tło pod dość apokaliptyczne wiersze. Jednak i duru używam, ale to do nowych, jeszcze niepublikowanych utworów. Co do tego, czy kiedyś zdecyduję się pokazać je światu - wątpliwe. Może są za optymistyczne, by znaleźć się na http://www.zmoralem.blogspot.com ? Zdecydowanie, o oczach, nadziei i cieple nic tam jeszcze nie było.
Odkurzyć czas Blues Harpa. Harmonijka może się przydać w nowych kompozycjach. Zapomniałem już chyba jaki to piękny instrument. I jakie możliwości daje.
Palikot o IPNie. Zawsze wiedziałem, że to jeden z nielicznych inteligentnych polityków w tym kraju. Nie trudno w prawdzie dostrzec, że IPN to instytuacja upolityczniona, zakłamująca historię, jednak to o czym od lat trąbi lewica - powiedziane na prawicy ?
Są jednak ludzie myślący i po drugiej stronie barykady. Palikot na prezydenta !
Przyszło mi też zawitać do lekarza- czas ostatecznie rozwiązać problemy które wleką się za mną od bodajże roku. Mam nadzieję, że rzeźnik pomoże.
Naprawdę polecam Wysockiego, nawet w polskim przekładzie.
Lubię czuć na palcach zapach strun.