w piątek jednak nie było zmuły, nocka u Karo zawsze spoko <3
karaoke z Laurą i Asią na dodatek, no i chatroulette.
w sobote u Kuku z Lebi i Adkiem- przytyłam kolejne 2 kilo LOOOOL potem boja nocka, horror zaliczony! <3
dziś durne praktyki, ale jutro wolne, miał być spoko wieczór, ale jednak zamuł w domciu.
może to i lepiej, odpoczne w końcuuuuu. nie chcę środy i piątku w szkole ;c
w weekend mooże namioty, miały być żubry- się ogarnie.
ogłaszam od dzisiaj tymczasowe zawieszenie fbl..
z bólem stwierdzam, że mi się pomału nudzi prowadzenie jego xo
cały czas coś się dzieje, ale to normalne rzeczy.
bibeczki, wixauke ruchałke, wypady, i takie tam inne.
chyba nie chce mi się już tego opisywać
a dodawanie zdjęć z tego typu imprez kojarzyło mi się właśnie z tym- opisywaniem tego co się działo <3
chciałam wracać do tego czytając i wspominając to wszystko, ale znudziło mi się toooo.
nie mówie, że nie wrócę tu, bo to może być nawet za tydzień, miesiąc, w wakacje, za rok, kto wie.
może czasem wrzuce jakieś zdj tylko, bez notki, żeby Kuku skomciała haha <3
od paru dni się przymierzałam to tego, bo niby głupi fbl, ale długo go mam, i to baardzo..
nawet raz usunęłam wszystkie wpisy i zaczęłam od początku- jest to tylko 164 wpis.
ale mam ważniejsze rzeczy na głowie, niż prowadzenie tutaj notek.
także dzieki wszystkim za odwiedzanie go i komentowanie!
jak wydarzy się coś na serio super very ważnego, to coś dodam.
albo czasem wrzuce z nudów jakieś zdj. ale to kiedyś.
na tą chwilę oficjalnie zawieszamy fbl HEHĆ (musiałam haha).
jakieś dobre nutki może hmm:
*Nneka- heartbeat
*Nero- promises (skrillex)
*Sean Paul- she doesn't mind
*Michael Mind Project- rio de janeiro
*Hard-fi- fire in the house
*Lawson- when she was mine
*Selah Sue- this world
i takie tam <3