zapraaaaszam ;)

Wypromuj się tutaj

ilustrowany suplement 

2007/07/16   

 

« następne   poprzednie »
W L. spłonęło dwóch bezdomnych. Ale raczej nie powiedzą o tym w dziennikach. I nie ma się co dziwić. Nawet pan Janek, który ich znał, wzrusza ramionami: - Chlali, ćpali, srali - spluwa z obrzydzenia. To mnie nie dotyczy, mam wolny czwartek. Muszę się przejść. Gdziekolwiek. Wzdłuż rzeki, zaśnieżoną drogą, wśród żółtych plam zamarzniętego moczu i wyłażących na wierzch śmieci. Przypominam sobie szwedzki autobus, który wiózł mnie wczoraj z pracy, i świetlisty napis nad głową: "tryk STOP i god tid". Wyglądał jak zaklęcie, choć być może znaczył tylko, że jeśli chce się wysiąść, trzeba nacisnąć guzik. Lód na zalewie jeszcze twardy - można iść na skróty, omijając wycięte przez wędkarzy przeręble. Dzikie kaczki płoszą się i odlatują z kadru nim pamięć cyfrowego aparatu zdąży je zapisać. Więc jest tylko woda, trochę śniegu i jakieś badyle na brzegu. Nigdy nie było niczego więcej. www.pjotruska.blog.pl 2006-02-16 FOT. PJOTRUSKA
Pjonaa ziomuś i wbijaj :*

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
kuskus - 30/05/2008 15:35:24
nieprawda, piekny!
matkadyrektorka  - 17/07/2007 11:32:03
o fu

Najnowsze wpisy

Wpis pjotruska

14/02/2012 22:43:33

3
Wpis pjotruska

13/02/2012 23:34:55

Lena. Dziewczyna, która lata

27/01/2012 22:42:55

Wpis pjotruska

06/07/2011 22:37:42

Wpis pjotruska

03/05/2011 21:21:54

Wpis pjotruska

19/04/2011 20:43:14

Wpis pjotruska

03/03/2011 21:32:43

Wpis pjotruska

22/01/2011 18:46:21

Wszystkie wpisy