Szyba w kuchni ma hutniczą skazę: gdy przez nią patrzeć świat zawija się niczym łodyga mlecza wrzucona do wody.
Chciałem napisać o tym, jak pjotruska stracił głos i siły, jak pięć dni nie jadł, nie pił i nie spał, jak chodził po nocy po pustym domu w O. i wydawało mu się, że nie dotyka podłogi. Ani żadnej rzeczy z tego świata.
Radio grało cicho, aby nikogo nie obudzić. Za oknem było coraz jaśniej. Wróble. Rzadziej samochody. Myślałem, że potrafię to opisać. Żywioł jak z pocztówki albo edukacyjnego filmiku dla gimnazjalistów.
www.pjotruska.blog.pl 2005-07-06
FOT. PJOTRUSKA
14/02/2012 22:43:33
13/02/2012 23:34:55
27/01/2012 22:42:55
06/07/2011 22:37:42
03/05/2011 21:21:54
19/04/2011 20:43:14
03/03/2011 21:32:43
22/01/2011 18:46:21
Wszystkie wpisy