|
2009/05/05
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Ta durna miłość spada na nas w najbardziej zaskakujących momentach. Kiedy pochyleni zawiązujemy sznurowadło. Kiedy przebiegamy przez jezdnię na czerwonym. Kiedy wyrzucamy na śmietnik plastikowy worek. Wyskakuje z kieszeni jak sprężynowiec Stefanka. Jak kombatanckie wspomnienie o Bornem Sulinowie. Tylko mistrzowie uników nie umrą na serce.
www.pjotruska.blog.pl
FOT. PJOTRUSKA
14/02/2012 22:43:33
13/02/2012 23:34:55
27/01/2012 22:42:55
06/07/2011 22:37:42
03/05/2011 21:21:54
19/04/2011 20:43:14
03/03/2011 21:32:43
22/01/2011 18:46:21
Wszystkie wpisy