Wypromuj się tutaj

ilustrowany suplement 

2008/01/16   

 

« następne   poprzednie »
Olga lepi kolejno: Jezuska, żłóbek, Maryję, Józefa, konia i owce. - Coś mi się dupa nie udała - wydyma wargi i pokazuje mi wybrakowany egzemplarz. - Dobrze jest - pocieszam. - Dolepi sie ogon i wyjdzie nam owca jak ta lala. Ale po dolepieniu ogona owca przypomina raczej borsuka. - Hmm, wujku, jesteś pewien, że w stajence nie było żadnego borsuka? - Na pewno był. Może się schował za owcę i Bóg go nie zauważył. Olga patrzy mi prosto w oczy. - Ty durnoty opowiadasz - mówi. Jednak upycha borsuka między plastelinowymi owcami. www.pjotruska.blog.pl 2008-01-12 19 FOT. PJOTRUSKA

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis pjotruska

14/02/2012 22:43:33

3
Wpis pjotruska

13/02/2012 23:34:55

Lena. Dziewczyna, która lata

27/01/2012 22:42:55

Wpis pjotruska

06/07/2011 22:37:42

Wpis pjotruska

03/05/2011 21:21:54

Wpis pjotruska

19/04/2011 20:43:14

Wpis pjotruska

03/03/2011 21:32:43

Wpis pjotruska

22/01/2011 18:46:21

Wszystkie wpisy