|
2012/06/04
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"Inwazja na Grudziądz"... niezapomniany wyjazd!
kibicowska relacja: Spotykamy się na stadionie o 12 i wyruszamy dwoma autokarami w stronę Grudziądza. W drodze dołączają zamaskowane radiowozy. Na pierwszym postoju "posypało" się kilka mandatów m.in. za strzepnięcie pety na ziemię. Przy Grudziądzu zaczynamy głośny doping i witamy wieś, w której jedziemy mecz. :) Doping na stadionie rozpoczynamy już ok. 16:20! Naszych kibiców aż po brzegi klatki (700osób). Po dwóch biegach prowadzimy 2:10. W biegu 4 Oski nabawił się kolejnej kontuzji. Po 10tym biegu gospodarze wygrywają 31:29.W wyścigu 11 wynik 0:5 dla Startu!!! Wygrywamy 31:34! W 14 biegu wygrywamy podwójnie i wygrywamy mecz!! Cała klatka oszalała.
Wszyscy skaczą z radości i jedziemy z dopingiem... 41:48! Dziękujemy naszym zawodnikom i nadal się dobrze bawimy.
Policja nakazuje opuścić klatkę i udajemy się pod autokary gdzie odpalamy 2 race i świętujemy :)
Do pierwszej stolicy wracamy ciągiem autokarów i samochodów, wokół nas Policja.
Na jednej z stacji rozkręcamy bardzo głośny doping i dobrze się bawimy.
W Gnieźnie meldujemy się ok. godziny 23:50.
musicalman
- 14 godz. temu