Photoblog.pl

Załóż konto

schopenhaueryzm. 

2017/04/16   

 

« następne   poprzednie »
Sprzedawca zweryfikowany Sprzedawca zweryfikowany

Dzierżę w sobie hektolitry czarnej cieczy. Podobno ludzie nazywają to emocjami lub uczuciami, często w delikatnych dawkach wypływa ona przez otwory gębowe. Czemu to ma służyć? Zapewne zachowaniu pewnego balansu w życiu codziennym. Dostarczeniu pewnych bodźców umożliwiających zdrowe społeczne interakcje. Czemu ja tego nie robię? A jeśli już jestem pod ścianą, wylewają się ze mnie strumieniami. Nauczyło mnie to jednego, szybkiego działania, nawet, jeśli zaczynają wyciekać szybko zaprzestają. Jednakże wciąż się kumulują i niszczą mnie od środka.

Jeszcze niedawno liczyłam, że znalazłam bezpieczną przystań. Czułam się dobrze, chłonęłam każdą chwilę. Siedziałam na balkonie spoglądając na pole chuj wie czego, i byłam szczęśliwa. Powoli dojrzewałam do decyzji, aby dać kontrolowany wyciek swojej czarnej cieczy. Jednak potrzebowałam czasu, którego finalnie nie dostałam.

Siedzę w łóżku przykryta warstwami kołder, narzut i kocy. Znów zamykam się w sobie. Wiem, że dzisiejszego wieczora będę żałować swoich czynów. Wiem, że to, co robię jest złe. Z resztą od tygodnia zachowuję się nieodpowiedzialnie, wrzucając się w czarny wir przeszłości. Bynajmniej nie jest to metaforyczne. Oni już kiedyś byli. Teraz znów się pojawiają, bo są najłatwiejszą opcją dla mnie.

Noc ta będzie inna, jednak znów zrobię to, co potrafię najlepiej.

 

 

Poczuję pozorną bliskość, która jest efemeryczna.

2 komentarze
atlam  - 16/04/2017 14:31:47
Jesteś piękną kobietą!
atlam - 18/04/2017 20:23:29

Najnowsze wpisy

Wpis pffym

06/06/2017 11:55:58

Wpis pffym

22/05/2017 16:11:40

Wpis pffym

19/05/2017 13:00:37

Wpis pffym

25/04/2017 14:53:39

Wpis pffym

16/04/2017 14:24:51

Wpis pffym

06/01/2017 20:31:38

Wpis pffym

31/12/2016 15:25:00

Wpis pffym

27/11/2016 14:31:56

Wszystkie wpisy
Zapraszam do oglądania! :)