Cóż o mnie...
Ja. Po prostu.
Wiecznie z głową w chmurach, co niekiedy kończy się bolesnym zderzeniem ze słupami i innymi podobnymi, równie przyziemnymi tworami.
W swoim świecie - zastany akceptuję z trudem.
Idealistka, artystka (choć zazwyczaj stronię on używania wielkich słów), pesymistka.
Mała dziewczynka z wielkimi planami.