Nie lubię patrzeć, na o co się z Tobą dzieje.
I być bezradna.
Nie wiem co mam robić, gdy płaczesz.
jasne, mogę Cię przytulać, i mówić , że wszystko będzie dobrze.
Ale znasz mój pieprzony pesymizm.
Dobraliśmy się.
Ty jesteś Wariatem.
Ja- Wariatką.
"Kiedy patrze na to jak jest, już nie przechodzą mnie dreszcze, już nie brakuje mi powietrza, już nie wołam -jeszcze , jeszcze, jeszcze..."