zapraszam ;)!

Wypromuj się tutaj

Sing to my God all these songs 

2010/03/02   

 

« następne   poprzednie »

8:14, poranne zimowe niebo pewnego feriowego dnia widziane przez okno mego maleńkiego pokoiku.

8:14. teoretycznie jeszcze bym spała zważając na fakt, iż mam ferie. ale nie tu.  nie w Laskach. szkoda dnia! za oknem -28,zakładam najgrubsze rajstopki jakie mam, gruby wełniany sweter, obwiązuję się szalem, przyodziewam się w płaszczyk, jeszcze czapka, rękawiczki i...wychodzę. pod nogami śnieg skrzypi jak nigdy. na ogromnych sosnach i innych inglakach dzięcioły skrupulatnie i konsekwentnie próbują wydobyć śniadanie. ich stukot scala się w jedną wielką leśną orkiestrę, do której przyłącząją inne ranne ptaszki. idę dalej. dokładnie odśnieżone ścieżyny estetycznie prezentują się na tle całego ośrodka. stajenna dziewczyna od świtu rozgrzewa konie na wybiegu. zdyszane biegają w kółko, czasem dla urozmaicenia zmieniając kierunek swej bezkresnej gonitwy. mimo ponad dwudziestostopniowego mrozu ich ciała parują. ponad metrowe sople ciężko zwisają z dachów i rynien, ze strachem czekając na pierwsze promienie słońca, które nadtopią je lekko, po czym przyczynią się do ich upadku.

ach...

tak "poetycznie":D



sobota, sobota, sobooota!:D

 


 


Bywa i tak, że cierpi się długo nie wiedząc o tym.

 

ZAPRASZAM .

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
bibol  - 03/03/2010 9:34:03
obiektyw jest taty niestety :/

Najnowsze wpisy

Wpis pchylpchyl

21/07/2011 23:16:40

Wpis pchylpchyl

07/07/2011 1:09:23

Wpis pchylpchyl

04/07/2011 19:09:15

Wpis pchylpchyl

30/06/2011 21:51:00

Wpis pchylpchyl

29/06/2011 0:32:37

Wpis pchylpchyl

27/06/2011 22:39:16

Wpis pchylpchyl

27/06/2011 1:05:49

Wpis pchylpchyl

24/06/2011 17:11:34

Wszystkie wpisy