Photoblog.pl

Załóż konto

Nasz mały, trzyosobowy Świat. 

2015/07/01   

 

« następne   poprzednie »

 

 

 

 


 

 

 

          Niekończąca się energia w siedemdziesięciusześciu centymetrach. Leżenie nie dla nas (dla niej z wyboru, dla rodziców

z przymusu), puchatkowe koce piknikowe schowane więc głęboko, wózek juz tylko na chwilę. Nie zatrzyma jej nic. Deszcz, gorący piasek, kłująca trawa, twarde kamienie czy beton, ała tu i bubu tam, pszczoły, osy i inne... Idzie przed siebie, nie boi się, nikogo, niczego. A my, my idziemy tuż okok niej, obserwujemy, towarzyszymy, wspieramy i pękamy z dumy.

Poradzi sobie w życiu.

 

 


 

 

 

 

 

 

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

3
Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

Wpis pchielka

 

Wszystkie wpisy
Serdecznie Zapraszam!