Photoblog.pl

Załóż konto

niedotykalność 

2017/07/14   

 

« następne   poprzednie »

 

Wracam niekiedy myślą do tego wieczoru. Za każdym pojedynczym razem serce mam gdzieś na wysokości gardła, a żołądek zaciska się z taką siłą, że nie sposób zapomnieć choćby sekundy z tego naszego spotkania. Wszystko to było takie niezręczne. Ja ze swoim wodospadem słów, a Ty tak delikatnie zdystansowany. Puściłeś mi wtedy Jacka White i Laurę Marling na winylach. Uparłeś się, że nauczysz mnie pić czerwonego wina. Sama wypiłam całą butelkę. Więc chyba Ci się udało. Wtedy pierwszy raz dotknąłeś mojej dłoni. Moich ust. I mnie całej po same końce...

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis paulishjia

 

hello autumn. Wpis wideo

 

Wpis paulishjia

 

Wpis paulishjia

 

mgliście

 

dwudziesty szósty września 2014

 

my sweet little roe deer

 

ciszą szepczę

 

Wszystkie wpisy