Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 7 PAźDZIERNIKA 2017
Wyświetleń: 132

Wróciłam na weekend do domu.. Tutaj czas zawsze spowalnia, to niedobrze.
Nie mam ochoty nigdzie wychodzić, jakoś dziwnie dobrze mi z samą sobą.
Miałam już pierwsza zajęcia, póki co tylko przez dwa dni. Wnioski są takie, że przedmioty są znacznie trudniejsze niż te z poprzedniego roku. Będzie mi dodatkowo ciężko, bo zupełnie nie mogę się skupić, myślami jestem w innym miejscu i w innym czasie.
Muszę zapisać się do lekarza, bo ostatnie dolegliwości mocno mnie niepokoją. Boje się robienia badań. Nie panikuję, po prostu czuję że coś jest nie tak. W tej kwestii nigdy się nie mylę.
Zostały równo dwa miesiące, nie chcę odliczać a robię to. Nie potrafie jakoś zatracić się w czasie. Mam na głowie coraz wiecej spraw, może to sprawi, że zakończe przeklęte odliczanie.
W ostatnim czasie męczy mnie zazdrość mimo że nie mam ku temu powodów.. Jeśli ktoś ma złotą radę jak się jej pozbyć chociaż w minimalnym stopniu to błagam o nią. 

 

 

 

'A może leżę i umieram i tak tylko piszę?
A może leżę i umieram bo chcę cię usłyszeć?'

 

 

 

 

 

zielonysmerf wierze że dasz soboie rade ;* trzymaj się piękna ;*
08/10/2017 12:37:47
Photoblog.PRO patusiax395 Dasz rade ze wszystkim wiem ,ze Ci ciezko ,ale jestes silna!!
07/10/2017 0:45:09