Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 24 WRZEśNIA 2017
Wyświetleń: 130

Zacznę od tego, że jestem naprawdę mistrzynią, ''zepsułam'' pierścionek zaręczynowy. A żeby to zrobić trzeba mieć talent. Jadę jutro do złotnika, co prawda w portfelu mam niewiele, ale ledwo dzisiaj cały dzień wytrzymuje, mam nadzieje że da się to jakoś naprawić, bo inaczej zwariuje. Chyba nie zasnę dzisiaj z tego wszystkiego. Chociaż z tym czy bez tego chodzę spać naprawdę późno, wstaje też późno, a przecież za tydzień wracam do swojego studenckiego życia i raczej nie będzie opcji spania do 12. Jakoś średnio sobie przypominam jak to jest chodzić na te wykłady i ćwiczenia, ogólnie czuję jakbym ostatni raz była tam z rok temu a przecież to tylko wakacje, tylko 3 miesiace przerwy. Myślę, że szybko sie przyzwyczaje. Za tydzień o tej porze będę już w swoim mieszkanku. Muszę niedługo zacząc się pakować, zeby nie zostawiać tego na ostatni dzień, bo wtedy połowy rzeczy zapomnę. Czuję się jakoś dziwnie podekscytowana tym, że znowu będę tam mieszkała, naprawdę tęsknie za tym mieszkaniem.. Im bliżej przeprowadzki tym bardziej to czuję. Podejrzewam, że będę tam dużo płakała, cały pokój jest przesiaknięty moim Skarbem, przez to noce w tamtym pokoju będą wyjątkowo trudne. Mimo wszystko jestem raczej pozytywnie nastawiona, czas poleci jak rakieta, w zastraszającym tempie. A przede wszystkim na tym mi właśnie zależy. 

 

 

 

 

' To tak, jakbyś krzyczał 
i nikt tego nie słyszał.
Prawie wstydzisz się tego, 
że ktoś może być dla ciebie aż tak ważny '

 

 

 

 

 

 

 

zielonysmerf kiedy się widzisz ze skarbem ? mam nadzieje że szybko ci minie ;* i że naprawisz ten pierścionek ;P
24/09/2017 21:55:27
patrzkomuufasz1 achh nic nie mów, bo jak tylko spojrze na dłoń i widzę ten brak pierścionka to mi serce potrójnym tempem bije haha. a widzę się.. no cóż, prawdopodobnie 9 grudnia.. ;<
24/09/2017 22:04:46
zielonysmerf na pewno uda się naprawić ;* bede trzymac kciuki, jak juz będzie po wizycie u złotnika to napisz co z nim :) kurcze długo jeszcze :C odległość jest okropna.. a ja narzekam jak nie widze swojego słoneczka tydzień ;/ naprawde wspóółczuje ci :C
24/09/2017 22:06:48
patrzkomuufasz1 dam znać na pewno! no ja tak samo, znaczy mieszkaliśmy przez rok razem i jak na weekend wracałam do domu rodzinnego to te dwa przeżywaliśmy jakby to miesiace były. :P także wczoraj minął miesiąc osobno, dla mnie jak rok. -.-
24/09/2017 22:26:06

:))