Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 13 WRZEśNIA 2017
Wyświetleń: 161

Boli mnie głowa, tak niesamowicie. Może to przez to że tak mało płaczę. Cały smutek jaki we mnie siedzi gromadzi się w tych łzach, których za wszelką cenę nie chce wypuścić, bo jestem dzielna, bo jestem twarda, bo nie będę płakać.. A może to błąd, może powinnam dać sobie szansę na wylanie tego smutku. Bo jest straszny i zżera mnie od środka. Zmniejsza objętość płuc, przez co brakuje mi powietrza. I ściska mi wszystkie mięśnie, tak niemiłosiernie, jakby całe moje ciało było przekłute igłami. I zamyka mi powieki, żebym przez chwilę łudziła się, że kiedy je otworze okaże się, że wszystko to jest tylko snem.  A może to właśnie nazywa się umieraniem z tęsknoty.

atlam Śliczna jestes
08/10/2017 11:41:18
krystalicznie Smutek trzeba "wysmucić", Słońce, nie ma co przed samą sobą udawać, że się trzymasz, jeśli brakuje Ci już sił :*
13/09/2017 20:18:43
girlwithsafetypins Tulę Cię, kochana.
13/09/2017 1:44:11
szczęście w codzienności ;-)