A teraz widze to wszystko.
Wszystko to, co wcześniej uważałam za oczywistość.
A teraz, gdy tego nie ma, wiem, że nie było to tak oczywiste.
***
"że zdrada to zbrodnia któa nie popłaca..."
Analogs się na płycie znalazł.
Co to były za czasy:D
radosne i beztroskie.
Nigdy nie zapomnę rewolweru i latarni.
I tej babci przestraszonej
I jak śmiałam się stanowczo za głośno.
Z kul odbijających się rykoszetem.
CO mnie tak bawiło?
Wolność kochani, wolność!
Duchowa.
Bo miałam w dupie szkołę, dzień następny, pieniądze, prace, rodzinę.
Wszystko miałam w dupie.
I było wtedy tak pięknie.
***
Jutro się okaże.
Pewnie okaże się, ze cieszę się zbyt szybko.
Żezbyt pochopnie zaczęłam snuć plany
Że wszystko to gówno i to gówno na nic.
Ale może...
Tli się iskierka nadziei...
Że będę mogła powiedzieć: spierdalać. teraz jest mój czas.
Może...
Cholera, oby...
***
Zgubiłam się trochę w życiu codziennym.
Ale jestem coraz bliżej odnalezienia mojej drogi.
Tej, z której zboczyłam.
Jeszcze chwila, znajdę ją.
I nie opuszę aż do śmierci:D
***
Tylko mi jednej rzeczy żal.
Ale przecież ONA będzie ze mną zawsze.
Bez wzgledu na to gdzie.
***
Łapy do góry!
klasa robotnicza!
buty martensa!
to nasz firmowy znak!
***
Sweet home... Alabama!
07/02/2012 20:44:23
04/02/2012 19:50:00
30/01/2012 15:18:00
05/01/2012 13:33:47
04/01/2012 12:56:15
30/12/2011 11:33:08
28/12/2011 11:46:53
23/12/2011 11:58:15
Wszystkie wpisyravendeth
censorius1
veroniqzafon
wampior
principessadilegno
vesmir
66669
guasheite
Wszyscy znajomi