no nic, dzisiaj moja mała wercia kończy sesnasie latek tzw słit sikstin. wkracza w dorosłe życie, dlatego zaprosiłam ją do mnie zeby pokazac jej co to prawdziwe życie na ulicy
no to przyszla pięknie wszisko, flanelowa koshula jest, zamszowe cichobieszki z skury orangutana sa, i przyprowadzila kolezanke justyne ze sobom. justyna wziala jaska-podushke, tylko nie wiedziala do jakiego towazystfa idzie no i wziela zoladkowa goszkom z mientom coby rozruszac towarzystfo. na to ja OMG co to w ogole za burżuj jaaki drogi alkochol. no nic, pogodzilam sie z tym, calkiem fajnie sie po tym rziga chociaz co ja tam moge wiedziec...........w sumie stefan z ekipy mtv słit sikstin 2010 robil zdjecie i wszyscy zapozowali aczkolwiek ja tam nie moglam wyjsc z szoku w jaki wdronzyla mnie justinka i jej burzuazja. kordian troche tez no ale on to w ogole w extreme warunkah moze pracowac.
ta, oczywiscie gdzie justin(ka) tam pedobear musi za niom czmychnoc, ale co ja moge, pedofilem nie jestem
....
dobra. konkretnie, cos sie stalo z moja wena. poshla seee w chuj do lasu, chyba zostawilam jej troche w atakach na samosie i dobramama. a po sobocie to jusz w ogole nic nie umiem glupiego napisac, zrobic, pomyslec, nawet w sfoim super luszkowym notatniku nintendo na chacie kiedy siedze tam sama bo wy jestescie za daleko :( sama maluje chuje i tak sobie marze zeby mnie ktos w tym wyprzedzil haha bosheeeeeee chce rok gimnazjum jesztsche. kurfa ja nawet nie mam glupich mysli! cos jest nie tak.
odbija mi sie rosolem do teraz w sumie. izabelko zjesz rosolku? nie babcia, nie lubie rosolu bo jest tlusty. ok to ci dam. ok to zjem.
chcesz lody? jakie? takie moje, zrobilam. to pewnie ma duzo kalorii. to ci dam. no w zaistniałej sytułacji bede wstanie je spożyć. :O
idz po bułke tarttom!!!!!!!!!
jeszcze cos mi sie przypomnialo. chcesz zupy botwinkowej? JAKIEJ??????!!!!! :OOOOOOO
w sumie nie wiem po co to pisze nieeeeeeeeee ale tak sie chcialam podzielic.
....
tensknie :( tszecio fy, bjerowiansko riwiero, farzynski menelstwie
kurde, nie umiem odmieniac juz nawet, robia mi sie dziury w DEKLINACJI omygy.
ej to zdjecie mialo sie pojawic o 00:01 aczkolwiek wolne (nie)myslenie mojego umyslu... whatever kurwa jakos tak wyszlo.
a teras wszyscy razem STO LAT WERCIA!
12/10/2011 16:45:21
02/09/2011 23:22:59
23/08/2011 23:53:46
23/06/2011 19:03:14
12/05/2011 0:36:33
20/02/2011 22:52:12
13/02/2011 19:12:09
30/01/2011 13:51:09
Wszystkie wpisydashes
koala14
silenthills
xnemezis
kate89
jeszczenieczas
impredictable
elissska8
Wszyscy znajomi