zeszłoroczny maj, autorstwa malwiny.
fajna broda <3
kocham dzisiejszy sprawdzian z matmy z zadaniami maturalnymi, bo przecież powinniśmy umieć zdać maturę już teraz.
'maja pokaż jak się żenuujesz'
'-maja pokaż jakieś zwierzątko.
-jakie ?
-amazonke
-to nie zwierze...
-to pokaż kota na stole
-nie mam warunków.'
KOMETY Oskara.
później tylko było patrzenie z najwyższych schodów pod pręgieżem, godzinny wykład o fascynujących planetach i wszystkim co najlepsze. mam w domu lunetę lepszą niż ta co była w muzeum i wszyscy to wiedzą. uznałyśmy z sidi, że nasze życie jest równie fascynujące jak bohaterów plotkary czy innych tego typu seriali i że powinnyśmy wszystko spisać.
JESTEM PRZESZCZĘŚLIWA.