wymowne bardzo zdjęcia z 2.03, kiedy to zostałam zaatakowana przez kubek ;] choć właściwie biedny kubek, nie był niczemu winien, to przez stolik, który się rozpłaszczył wyrzucając kubek prosto na mnie ;)
aby nie pisać pracy licencjackiej przeszłam nawet na dietę i regularnie ćwiczę :P a nawet chodzę na 8-10 km spacery w mróz :) szczytem by nie zabierać się do nauki jest sprzątanie domu i nauka gotowania :P
moje współlokatorki przedwczoraj porzuciły mnie samą na mieszkaniu, a że człowieka INTELIGENTNEGO (:D :D) cechuje bujna wyobraźnia, jest bardzo ciekawie :P szczególnie, gdy robi się ciemno. Wtedy walczę w sobie między ekologicznym i ekonomicznym po-zgaszaniem światła w całym domu a spokojem wewnętrznym :P bo nagle gdy gaśnie światło coś puknie, coś się przesunie i jakieś światła z ulicy będą mnie straszyć :P boi-dupa jestem i tyle ;D
na szczęście nie ma jeszcze pająków...
:)
06/07/2011 23:55:00
30/04/2011 23:01:28
25/03/2011 23:19:52
24/12/2010 11:08:08
01/11/2010 22:21:21
26/08/2010 22:52:20
06/07/2010 0:05:35
18/06/2010 17:02:01
Wszystkie wpisy