Powiem wam , że dzisiejszy dzień był najgorszym ze wszystkich :] nigdy nie miałam gorszego :]
Po pierwsze wstałam wcześnie , mój wybity palec mnie bolał i z ledwością się ubrałam , w szkole hujnia zasypiałam i martwiłam się o sprawy Szalonej <3. One jednak nie potoczyły się po naszej myśli więc obydwie wkurwione i smutne poszłyśmy po siostrzeńca Agaty. Okazało się że nie musiałyśmy iść po niego, bo już został odebrany. W czasie drogi Cicha zgubiła kolczyk odemnie ;) , spotkałyśmy kolegę , którego nie lubimy za bardzo :] i na koniec zostala założona siatka na naszych skrótach -.- więc pozdro kurwa dzisiejszy dzień <3
I to nic , że troche wstyd mi za to jak CZASAMI wygląda chłopak który mi się podoba ;d . ale okok ;dd