czy wspominałam już, że róże w moim pokoju są doskonałym obiektem makro? tak, pewnie tak.
Co się stało? Gdzie się podziały moje plany? Dlaczego to wszystko wymknęło się z rąk, co zrobiłyśmy? Czemu jesteśmy winne?
Nie wiem. Już naprawdę nie mam siły, nie chcę tego ogarniać. Chcę wpaść do dziury, przenieść się w odległe miejsce. To niepoprawne, nie powinno tak być. Ale to nie nasza wina, nie. Musimy przetrwać, bo nic nie możemy zrobić.
Nic, kompletnie nic...
I like to make myself believe
That I could die here...
happy...
06/02/2012 15:49:00
30/01/2012 23:22:03
12/01/2012 22:33:45
27/12/2011 16:49:16
25/12/2011 13:32:20
10/12/2011 12:24:59
05/12/2011 19:40:46
04/12/2011 11:44:35
Wszystkie wpisyuwazajbogryze
toxiccoma
kapitanchaos
ififindher
mori
sweetascandy
portentousbride
veneaa
Wszyscy znajomi