Przyszedł czas, aby stać się dojrzałym. Trzeba nam skończyć z dziecinadą. Musimy się stać odpowiedzialni. Uświadommy sobie, że życie to nie jest zabawa, to nie jest gra, to jest nasza rzeczywistość.
Każda nasza decyzja ma wpływ nie tylko na nas, ale tekże na nasze otoczenie. Nie każde słowo, jakie wypowiadamy ulatuje, rozpływa się w eterze. Jedno słowo może uratować, jedno słowo może zabić. Nasze zachowanie nie odbija się tylko i wyłącznie na naszym sumieniu. Grzechy nie są jedynie sprawami zaśmiecającymi nasz umysł. Nie wszystkie nasze zachcianki muszą być spełnione. Pokazywane uczucia nie należą już wyłącznie do nas. Przedstawione myśli nie zawsze odbijają się bez konsekwencji o uszy słuchaczy. Obmawianie to nie tylko szukanie nowych tematów do rozmowy. Gesty to nie tylko ruchy mięśni. Spojrzenie to nie tylko chęć wizualizacji faktów. Pragnienie, to nie tylko chęć zaspokojenia potrzeby.
Dlatego przestańmy myśleć wyłącznie o dniu dzisiejszym, myślmy o przyszłości i o konsekwencjach. I dopiero w świetle możliwych konsekwencji podejmujmy decyzje o tym, co zamierzamy zrobić. Dlatego też przestańmy żyć w fałszu, przestańmy się oszukiwać grając wiecznych cierpienników, czy niepoprawnych optymistów. Słuchajmy tego, co jest w nas, nie wstydźmy się tego, co czujemy, tego co myślimy, tego co chcemy powiedzieć, czy zrobić, ale jednocześnie zachowujmy rozwagę, umiar. Szukajmy prawdy w tym co robimy, nie róbmy nic na pokaz, to tylko strata czasu. Miejmy nadzieję, ale gospodarujmy nią mądrze.
Stańmy się prawdziwie dojrzali. Nie działajmy impulsywnie, zachowujmy rozwagę. Rozważajmy to, co może nas czekać, przygotowujmy się do tego. Spełniajmy marzenia, pamiętając, żeby nie zniszczyć, ale pomagać realizować je innym. Bądźmy nie dla siebie, lecz dla innych. Bądźmy gotowi wspierać, być opoką. Przyzwyczajmy się do myśli, że wiele się od nas oczekuje, bo wiele nam dano. Przygotujmy się odpowiednio do naszego życia. Bądźmy silni. Nie dawajmy za wygraną, nie poddawajmy się. Nie porzucajmy tego, co zepsute, naprawiajmy to.
Dajmy się prowadzić Bogu na naszej drodze, słuchajmy Go, szukajmy tego, co dla nas przeznaczył, to właśnie Nim się kierujmy. Módlmy się o to, żeby świat nas nie zepsuł, a jeszcze bardziej o to, żebyśmy my nie zepsuli świata. Módlmy się za naszą przyszłość.
03/05/2012 21:16:13
10/01/2012 21:26:19
15/08/2011 16:03:19
28/05/2011 15:34:31
13/05/2011 16:20:47
02/04/2011 20:47:43
21/03/2011 17:26:42
04/02/2011 20:49:25
Wszystkie wpisy