Zaczęliśmy drugi semestr.
Logowanie na studia poszło jakoś tam, nawet zadowalająco. Za to BAROK widzę czarno i szczerze mówiąc, nie chce mi się tego wszystkiego czytać. W ogóle nic mi się na tej polonistyce nie chce robić. A już tym bardziej uczyć się o słownikach i bibliografii... I oczywiście nie mogę zapomnieć o mojej ukochanej poetyce ( Oo), na której pani potrafi nie oddychać gdy mówi. Serio.
Chciałabym wakacje już.
Za to zeszły weekend był chyba najfajniejszym weekendem od niepamiętamkiedy. W czwartek też w sumie fajnie było, nie licząc piwa, które smakuje jak pierniczki. No. :D
Zdjęcie z Jastarnii.
02/01/2012 17:43:24
18/10/2011 17:10:56
02/08/2011 18:05:34
16/06/2011 20:44:34
30/05/2011 17:51:39
01/05/2011 21:02:14
05/04/2011 19:31:01
20/02/2011 19:22:27
Wszystkie wpisytrivial
marycha050
rududu
lateralus
cala0w0trawie
oblok
czekajacnaslonce
innervision
Wszyscy znajomi