|
2010/07/05
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Kone, kone i po kone. Czuję się przeżuta i wypluta... Zabrakło niestety kilku osób ale zabawa i tak była przednia :3
(Człowiek poszwa jest wśród nas O_O)
(A foto od Gargu ukradłam. uahaha-ha)
Lao Che na woodstocku 30 lipca. Niech ktoś mnie uszczypnie(ewentualnie w dupę kopnie) i powie mi, że to nie jest sen :3
Meltdown - Len Kagamine (Vocaloid)